Telefon komórkowy ma więcej bakterii niż toaleta
|
|
|
- poniedziałek, Listopad 2, 2015, 18:54
- News
- 1 komentarz

To dopiero jest interesująca historia. Według badań zagranicznych naukowców na obudowie telefonu komórkowego znajduje się więcej bakterii niż w spłuczce toalety. Tak, to wcale nie jest żart. Wszystko dlatego, gdyż toalety w większości przypadków mają stosowane środki higieny. W efekcie każde spłukanie skutkuje powiewem świeżości.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Tego samego niestety nie można powiedzieć o naszych smartfonach. Te często przechodzą z rąk do rąk gromadząc kolejne miliony drobnoustrojów. Wystarczy nadmienić sytuacje, w których dajemy do zabawy znajomym telefon komórkowy, najczęściej jakiś nowy model z szeregiem innowacyjnych opcji. One później są chętnie poznawane przez kolejne osoby z najbliższego otoczenia i nie tylko.
Nic więc dziwnego, że powstają antybakteryjne obudowy czy nawet tworzywa. Następnie ich producenci dumnie chwalą się obecnością takiej mocno higienicznej pokrywy danego urządzenia. W przeszłości mogliśmy się spotkać ze specjalnymi klawiaturami. Kto wie czy za chwilę nie nastąpi wysyp wszelkiej maści smartfonów, tabletów, a nawet klasycznych telefonów zwanych feature phonami.
(fot. Sony/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
1 komentarz do “Telefon komórkowy ma wiÄ™cej bakterii niż toaleta”
Skomentuj









Bo ludzie nie czyszczą telefonów najbardziej na kantach w zakamarkach.
Ja czyszcze co tydzień i wygląda a nawet sie świeci jak nowy. Ale jak wezmę obcy telefon do ręki to zaraz potem idę myć ręce bo czuje ten klejący telefon, a w miejscu głośnika już prawie go nie widać tyle brudu. To jest wina tylko ludzi nie telefonów.
Nie wspominają o myszkach do komputerów gdzie niektórym, aż nawet taki garb sie robi na lewym klawiszem myszy bleee.