Spadł z mostu w Warszawie, bo robił sobie selfie
|
|
|
- wtorek, Lipiec 28, 2015, 1:46
- News
- Dodaj komentarz

Głupota ludzka nie zna granic. Tylko tak można skomentować wypadek (niestety tragiczny w skutkach) 31-letniego mieszkańca Bytomia, który udał się do Warszawy na koncert rockowego zespołu. Wydarzył się on wskutek upadku z Mostu Świętokrzyskiego w Stolicy podczas próby zrobienia efektownego selfie.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Aż strach pomyśleć, co jeszcze ludzie w stanie są nawymyślać, by później zdobyć możliwie największą ilość polubień w serwisie społecznościowym wśród swoich znajomych. Jakby tego było mało, na świecie jest grupa śmiałków, która wspina się na najwyższe wieżowce globu bez zabezpieczenia. Oczywiście na samym końcu, gdy zdobyty jest szczyt to dochodzi do wykonania sobie autoportretu.
Co gorsze, nie jest on robiony z ręki lecz ze specjalnego kijka tzw. selfie stick. Włos się jeży na głowie, co może się stać jak później takie akcesorium spadnie. W portalu YouTube już można znaleźć rankingi głupoty w tym właśnie temacie. Przykład 25 najbardziej niebezpiecznych selfie świata serwis My mobile prezentuje poniżej artykułu. Wśród nich znajdziemy płonące ubrania czy zdjęcia z lwem włącznie.
(fot. Wikipedia/My mobile studio)
–
25 NAJBARDZIEJ NIEBEZPIECZNYCH SELFIE
–
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj







