Nie ma już usprawiedliwienia dla Androidowego piractwa

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (2 liczba głosów, wasza ocena: 3,50 na 6)
Loading...

nie-ma-juz-usprawiedliwenia-dla-androidowego-piractwa

Wszyscy doskonale wiemy jak ogromne jest piractwo na Androidzie. Przekonali się o tym dobitnie na własnej skórze twórcy gry Monument Valley, bo aż 95%. Okazja czyni złodzieja. Tak chyba najlepiej można opisać sytuację w zielonym robocie. Android bowiem umożliwia banalną instalację (w przeciwieństwie do iOS, o Windows Phone nie wspominając) nieoficjalnej aplikacji na zasadzie wgrania pliku APK.

Reklama                                                             Czytaj dalej
  Wspolpraca PR/reklamowa z My mobile

Jeszcze do niedawna tzw. piraciarze tłumaczyli się tym, że nie mają możliwości zapłaty za tytuły premium. Nie każdy przecież ma ochotę podpinać kartę płatniczą pod systemy informatyczne Google. Ten argument jednak od połowy sierpnia ubiegłego roku jest zupełnie nieaktualny. Wszystko przez fakt oficjalnej premiery kart podarunkowych Google Play w Polsce. Dzięki temu nie ma najmniejszego problemu z nabywaniem płatnych aplikacji na smartfon w sklepie na Androida.

Ponadto firmę wirtualną Google możemy coraz częściej spotkać w realnym świecie, chociażby w salonikach prasowych Relay, Inmedio czy 1minute podczas wizyty w super lub hipermarkecie. Wszystko jest praktycznie w zasięgu naszej ręki przy okazji weekendowego wypadu na zakupy z rodziną. Z pewnością sporo czasu minie, aż nauczy się spora grupa osób doceniać pracę innych zamiast szukać w otchłani internetu plików APK z nieoficjalnych źródeł. Więcej szczegółów na temat kart podarunkowych Google Play znajdziemy zaś na www.play.google.com/intl/PL_pl/about/giftcards.

(fot. Google/My mobile studio)

KARTY PODARUNKOWE GOOGLE PLAY SĄ ŚWIETNYM NARZĘDZIEM PŁATNICZYM

karty-podarunkowe-google-play-swietnym-narzedziem-platniczym

My mobile EXTRA to nowy cykl, w którym w wybrane weekendy będą prezentowane felietony lub też artykuły o charakterze dokumentalnym mówiące o tym jak telekomunikacja zmienia otaczający nas świat.

Przygotowane przez

jest autorem 11419 informacji na tej witrynie.



18 komentarzy do “Nie ma już usprawiedliwienia dla Androidowego piractwa”

  1. Bolo Odpowiedz

    Zamiast zrobić płatność przez paypal lub podobne serwisy, to wymyślają jakieś karty. Jak na firmę z branży internetowej to kiepskie rozwiązanie, które jest mało ekologiczne. Ponadto mało ekonomiczne. Chcę kupić dwie aplikacje, gdzie jedna kosztuje 12zł a druga 3,99 a muszę kupić kartę min. w wysokości 50 zł, które nie wiem kiedy lub czy w ogóle wykorzystam. Nie wspomnę już o koszcie utraconej korzyści.

    • sev3

      Ponadto ceny wielu aplikacji na androida sa całkiem niskie: 3 zł, 6 zł. 15 zł to już droższa apka. Mi coraz częściej zdarza się apkę kupić zamiast szukać pirata.

  2. Janek Odpowiedz

    Od dawna mozna bylo posilkowac sie wygodnymi w uzytkowaniu kartami platniczymi prepaid (zalozenie takiej to 5 zl i kilkaminut). Poza tym w tej chwili juz wszyscy operatorzy W4 maja usluge dopisania do rachunku abonamentowego zakupow w Google Play. Sam uzywam obu sposobow i ani nie musze podpinac glownej karty platniczej z banku ani kupowac kuponow.

    • Kamil

      Czekam na moment, aż opłaty z Google Play czy każdego innego sklepu będzie można pobierać z konta Pre-paid. Wiele osób robi z nich skarbonki, także takie rozwiązanie byłoby wielkim hitem sprzedażowym 😉

    • bolo

      Janek dokładnie nie wiem o jakich kartach mówisz, ale za takie karty są tez opłaty, chyba że Ty masz darmową.
      A co do operatorów to dolicza do rachunku, i to też jest fajne, ale ten serwis jest dla osób które mają pre-paid, więc im tak nikt nie doliczy. A tak jak ja nie ma w W4 tylko w Lyca. 

    • Janek

      @Bolo. Karty platnicze prepaid np od banku BZWBK dzialajace podobnie jak prepaid telefonu (nie karty kredytowe, to co innego). Zalozenie wirtalnej odbywa sie od reki i kosztuje kilka zl (namacalna plus czas wyslania i wieksza oplata, ale wtedy tez placisz w normalnych sklepach i wyplacasz z bankomatu, niestety wyplaty i sprawdzanie stanu konta w bankomacie za prowizja, w necie lub smsem za darmo status). Karta ma swoj nr rachunku wiec jesli masz na swoim koncie w dowolnym banku darmowe przelewy to zero oplat. Chyba ze nie masz w bzwbk i chcesz od ra,u zasilic a nie na nastepny dzien to platnosci przez ich system z groszowa prowizja. Po uplywie waznosci karty za kilka lat 15 zl oplaty zeby pobrac/odeslac pozostala kase jak cos zostanie. Ale zawsze mozna tak zasilic i kupic pod koniec zeby wyzerowac.

  3. bolo Odpowiedz

    To też dobry pomysł sam kiedyś myślałem nad tym jak byłem w plusie i miałem na koncie ponad 100 zł, które mógłbym wydać na jakieś drobne zakupy. 

  4. xiumanag Odpowiedz

    A na PC to co? Już można piracić? Na windowsa jakoś można zainstalować i gry za dużo większą kasę i programy czy filmy z torentów czy warezów.
    Nie mówiąc już o pirackim windowsie na PC czy Laptopie.

    • Kamil

      PC umiera. Sam zastanawiam sie nad konsola PlayStation 3/4. Meczy mnie juz ta walka na specyfikacje pod katem kolejnego GTA V. Czworka nawet uszkodzila mi karte graficzna ATI HD 2600 w notebooku 😐

    • sev3

      A PC nie kupiłem w życiu żadnej aplikacji.  A na Androidzie już kilka.
      Dlaczego?  – Z powodu ceny.
      Spełniający moje oczekiwania program pocztowy na Androida (Aqua Mail) w wersji Pro kosztuje 16,64 PLN, a pasujący mi program pocztowy na PC (eM Client) – 99,95 PLN.

    • sev3

      Obniżka cen i łatwa dostępność ( w tym metod płatności) legalnych źródeł to jedyna droga na walkę z piractwem.

    • Kamil

      Jak jest dobra gra, to warto kupic. Ja wsparlem tworcow takich dziel jak Speedway 3D (dla trybu multiplayer, gdzie nawet 4x osoby mogly grac na jednym komputerze), Worms 3D, GTA IV (mistrzostwo w odwzorowaniu Nowego Jorku) i jeszcze pare innych by sie znalazlo

    • sev3

      „Jak jest dobra gra, to mona kupic.” z tą tezą sie zgadzam. Ale mogę sobie pozwolić jedynie na wsparcie w wysokości kilku czy kilkunastu PLN. To wystarczy tylko na androidzie.

  5. bolo Odpowiedz

    Racja sev niska cena robi swoje. Do tego trzeba dodać że po zakupie możesz instalować do kilku urządzeń na jednej licencji. A w windows jedna aplikacja = jeden komputer.

    • Janek

      To zalezy co kupujesz. System operacyjny w normalnym trybie jak piszesz ale w tej chwili wiekszosc gier (jesli przez steam, uplay, origin, wiele serwisow drm free) instalujesz na dowolna ilosc pc (byle odpalona byla na raz na jednym). A wiele aplikacji uzytkowych i profesjonalnych masz od razu (lub po niewielkiej doplacie) licencje na kilka stanowisk (z jednoczesnym wielokrotnym odpaleniem) np duzo antywirusow, office, oprogramowanie do obrobki multimediow itp.

Skomentuj

  My mobile © 2008-2021. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt