Szaleństwo na punkcie ramek
|
|
|
- piątek, Styczeń 9, 2015, 5:19
- News
- Dodaj komentarz

W otchłani internetu, gdy tylko pojawi się jakaś ważna premiera telefonu komórkowego to masa osób krytykuje lub emocjonalnie zwraca uwagę na ramki smartfonu. Dokładniej mówiąc chodzi o wolną przestrzeń między wyświetlaczem telefonu, a krańcem obudowy. Im jest ona mniejsza tym lepiej.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Mniej powierzchni ekranu się marnuje. Ten problem designu, wyglądu dotyczy najtańszych modeli smartfonów. Najlepszym przykładem takiego marnotractwa jest chociażby low-endowy telefon Sony Xperia E3. Generalnie panuje zasada, że im tańszy jest dany smartfon tym większe mamy prawdopodobieństwo występowania obszerniejszych ramek. Oczywiście jest też druga strona medalu tej interesującej historii.
Mniejsze ramki wokół wyświetlacza to większe ryzyko jego uszkodzenia w razie upadku. Musimy o tym pamiętać wybierając w przyszłości telefon z ogromnym ekranem. I wcale tutaj nie pomoże szkło od producenta Corning Gorilla Glass. Takie są niezaprzeczalne fakty stosowania dużych matryc we wszelkiej maści phabletach. To właśnie one kanibalizują sprzedaż tabletów, które stają się wtedy niepotrzebne.
(fot. Sony/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






