Usługi streamingu czeka katastrofa z powodu buntu czołowych artystów i wciąż relatywnie małego zainteresowania
|
|
|
- sobota, Maj 24, 2014, 1:38
- News
- Dodaj komentarz

Popularne usługi streamingu muzyki są ostatnio na cenzurowanym. Najpierw okazało się, że praktycznie zarabia się na nich grosze. To jeszcze nic. Zespoły muzyczne z najwyższej półki odmawiają dostępu do swoich nowych produkcji czego najlepszym przykładem jest grupa Coldplay mająca miliony miłośników na całym świecie. Zespół odmówił udostępnienia zasobów w Spotify.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Stara prawda mówi, że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi właśnie o pieniądze. Zapewne w powyższym przykładzie tak było. To nie wszystko. W ostatniej sondzie My mobile okazało się, że wciąż wolimy stare i poczciwie pliki MP3 z muzyką od opłacania wygodnego abonamentu za dostęp do prawie całych zasobów świata z muzyką. Aż 74% badanych czytelników udzieliło odpowiedzi, że korzysta z tradycyjnych plików audio.
Z kolei tylko 26% osób opowiedziało się za wygodą strumienia wszystkiego, no może prawie wszystkiego co najlepsze. Tradycyjnie w tym miejscu zachęcamy do zabawy z najnowszą sondą serwisu My mobile. Znajduje się ona jak zawsze prawo-dolnej części witryny. Wracając jeszcze na koniec do Spotify to nawet odmieniona szata graficzna aplikacji może być zbyt małym motorem napędowym do rozwoju platformy.
(fot. Spotify/My mobile studio)
–
Czy używasz usługi streamingu muzyki (Spotify, Deezer czy WiMP) w swoim telefonie?
- Nie, korzystam z tradycyjnych plików MP3 (74%, 66 Głosów)
- Tak, jest to bardzo wygodne rozwiązanie (26%, 23 Głosy)
–
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






