Aplikacja mobilna nie zawsze jest potrzebna
|
|
|
- wtorek, Sierpień 20, 2013, 18:12
- News
- 4 komentarze
W ostatnim czasie jesteśmy wręcz zalewani różnej maści aplikacjami mobilnymi. Warto jednak zadać sobie pytanie, czy tak naprawdę potrzebna jest nam ona do każdej możliwie często odwiedzanej witryny. Odpowiedź może bowiem okazać się negatywna. Pół biedy, gdy program dotyczy jeszcze jakieś konkretnej czynności typu mierzenie dystansu jak Endomondo oraz kompresja danych z Operą Mini.
W przeciwnym razie nastÄ™pna tego typu aplikacja niepotrzebnie zaÅ›mieca nam tylko pamięć wewnÄ™trznÄ…. NaprawdÄ™ nie ma sensu trzymać w smartfonie kilkunastu pozycji typu Antyweb, Spider’s Web, My mobile, GSMArena, TechCrunch czy The Verge. Wad w koÅ„cowym rozrachunku jest wiÄ™cej niż zalet, choć i te czasami siÄ™ zdarzajÄ…. Jest niÄ… poprawne wyÅ›wietlanie chociażby komentarzy ze stosowanego na potÄ™gÄ™ systemu komentarzy Disqus.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Niestety z nimi nie radzi sobie zupełnie przełomowa Opera Mini na widoku mobilnym jak i tym pełnowymiarowym. Wpływ ma na to częsta konieczność odświeżania samych komentarzy. Ponadto są poważne problemy z dodaniem własnej opinii za pośrednictwem Opery Mini. Wtedy przydaje się domyślna przeglądarka, ale to się wiąże z pobraniem znacznie większej ilości danych. Sceptyczny stosunek do stosowania aplikacji do samej konsumpcji treści wyrażają także użytkownicy w Google Play. Wskazują oni na prezentację treści jako wielki koszmar. Na wielu słuchawkach aplikacja potrafi działać bardzo wolno, choć inne funkcjonują z prędkością światła. Weźmy na to Operę Mini, gdzie przewijanie treści palcem po ekranie to czysta poezja. Na koniec warto jeszcze przypomnieć, że stworzyć można aplikację błyskawicznie na bazie RSS za pomocą rozwiązań jak BlackBerry App Generator lub Nokia App Wizard. Oczywiście takie tytuły wykreowane na szybko mają znacznie większe ograniczenia niż pozycje napisane ręcznie linijka po linijce kodu źródłowego.
(fot. Antyweb/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
4 komentarze do “Aplikacja mobilna nie zawsze jest potrzebna”
Skomentuj







Ja tam lubię tak przeglądać strony i na smarcie/tabie bardzo dużo tak przeglądam 🙂
Od przegladania stron jest przegladarka internetowa, a nie aplikacja 😉
Co do aplikacji mobilnych. Pora napisać artykuł o przełomowej imho aktualizacji You Tube na androidzie 😉
Wlasnie testuje na moim BlackBerry i powiem krotko, najbardziej znaczaca aktualizacja w dziejach + bajer pop-up play dzialajacy bez zadnych przyciec!