Drugi najbogatszy człowiek świata zainwestował w aplikację Shazam
|
|
|
- wtorek, Lipiec 9, 2013, 2:22
- News
- 2 komentarze
Aplikacja do rozpoznawania muzyki i nie tylko (ostatnio doszła również funkcja identyfikacji materiałów telewizyjnych, choć w dobie technologii EPG, czyli elektronicznego przewodnika programowego jest to wątpliwe) o nazwie Shazam ma wielkie powody do domy. Zainwestował w nią bowiem jeden z najbogatszych ludzi na świecie, mianowicie Carlos Slim.
Mowa o zawrotnej kwocie 40 milionów dolarów (40.000.000 $). W zamian zyskał on 10% udziałów w firmie Shazam. Na mocy tej współpracy, na każdym nowym smartfonie sprzedawanym w Ameryce Łacińskiej przez należące do niego sieci komórkowego będzie już fabrycznie zainstalowany ten program. Takie rozwiązanie wbrew pozorom naprawdę może mieć sens.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Wyobraźmy sobie sytuację, że akurat słyszymy świetny utwór i błyskawicznie przy wykorzystaniu Shazam dokonujemy jego rozpoznania. Po chwili uruchamiają się nam opcje zakupu piosenki za pośrednictwem lokalnych serwisów pokroju Muzodajnia od Polkomtela, gdzie w ramach wielkiej zalety nie płaci się transmisję danych pliku. Właśnie w tym aspekcie jest ukryty model biznesowy, który jeszcze może powiększyć dochody telkomów. O osobie Carlosa Sima było już głośno w polskiej telekomunikacji. Miał on najpierw kupić sieć Plus, a o potem przejąć Play. Później okazało się to całkowitą nieprawdą. Pierwszym producentem, który stworzył program rozpoznający muzykę w telefonie był Sony Ericsson ze swoim produktem TrackID. W tej chwili natomiast jest on instalowany automatycznie w smartfonach Sony. Z kolei największym konkurentem Shazam jest w inteligentnych telefonach aplikacja SoundHound.
(fot. Shazam/Wikipedia/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
2 komentarze do “Drugi najbogatszy człowiek świata zainwestował w aplikację Shazam”
Skomentuj







Kamil przesadziłeś 1000 krotnie :). Chodziło o 40 milionów a nie miliardów. Przecież jego majątek jest szacowany na 73 miliardy, wiec mało realne, było ponad połowę wydał na 10% procent jakiejś firemki 🙂
Dzięki za czujność, artykuł został przed momentem poprawiony