Ironia losu, bateria smartfona działa tyle samo co komputera (notebooka)
|
|
|
- sobota, Listopad 3, 2012, 3:20
- News
- 3 komentarze
Współczesne telefony komórkowe określane mianem smartfonów wielokrotnie były już porównywane do komputerów. Było to spowodowane głównie ich mocą obliczeniową, której nie powstydziłaby się niejedna nasza domowa maszyna stojącą na co dzień na biurku. Teraz mamy kolejne podobieństwo słuchawek ze światem komputerów.
Jak na ironiÄ™ losu, bateria smartfona dziaÅ‚a w nim tyle samo co w przypadku notebooków (laptopów). Telefon wykorzystywany do przeglÄ…dania internetu za poÅ›rednictwem sieci komórkowej może raptem pracować tylko 3h czasu co jeszcze mocniej wyjaÅ›nia istotÄ™ skrótu 3G jak 3 godziny. W przypadku przenoÅ›nych komputerów wcale nie jest lepiej.Â
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Sytuacja jest wręcz zbliżona. Nie pomaga znacznie większych rozmiarów akumulator umieszczany na spodzie urządzenia. Znowu najbardziej kluczowy problem baterii występuje nie tylko na telefonach, ale również na notebookach. W naszej archiwalnej sondzie komputer okazał się być bezkonkurencyjnym narzędziem do przeglądania internetu z wynikiem 90%. Swoją drogą to ciekawe jak dzisiaj by wyglądały rezultaty w podobnej ankiecie. Sporo osób obecnie wykorzystuje telefon do surfowania po sieci web, choć mocno po piętach depczą im tablety. Ich mobilność jest jednak zdecydowanie mniejsza, ponieważ nie da rady umieścić je w kieszeni. Tym samym nie są one z nami zawsze dostępne jak chociażby smartfony.
(fot. Toshiba/Samsung/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
3 komentarze do “Ironia losu, bateria smartfona dziaÅ‚a tyle samo co komputera (notebooka)”
Skomentuj







Po co w ogóle rozróżniać? Telefony komórkowe jak tylko mogły generować grafikę, kalkulować, grać dźwiękiem, pisać teksty, już były komputerami. To samo w drugą stronę, z każdego komputera przenośnego, czy stacjonarnego można od zawsze, wszędzie i na każdy dowolny numer zadzwonić, przy pomocy dedykowanych programów i modemów nawet jak nie było jeszcze internetu, w które też od zawsze można było kompa wyposażyć.
Co do baterii, to jak chcÄ™ siÄ™ mieć cienkie fony a nie ma technologi wydajniejszych ogniw, to robi siÄ™ unifikacja – to normalna kolej rzeczy. Dzisiejsze telewizory też sÄ… komputerami z dwu rdzeniowymi prockami i możliwoÅ›ciÄ… dzwonienia, wiÄ™c po co te sensacje? Nie ma o czym pisać?
Jest ciekawa analogia mobilnego świata do komputerowej krainy, mianowicie tu i tu bateria zadziała nam 3 godziny 😉
Za dużo o tym piszesz Kamil – lepiej jak to dawniej robiÅ‚eÅ› przy javie, połóż nacisk, jak praktycznie wykorzystać fona z andkiem, do rzeczy jakich komórka na co dzieÅ„ nie wykonuje.
Pokazuj co można zrobić za pomocą fona, po wykorzystaniu ciekawego oprogramowania.
Ludzie są w tym ciemni jeszcze. Na pierwszym miejscu jak zrobić z komórki modem do lapka, stacjonarki, tabletu, bez modułu 3G, wifi Ludzie surfują w pociągach, autobusach, na działkach idt. i ta wiedza jest w pierwszej kolejności potrzebna. 🙂
Tłumacz jak chłop krowie na rowie, że mając na fonie opere mini, czy mobile a na lapku, czy stacjonarce pełną Opere mogą synchronizować zakładki w dwie strony. Wreszcie przy połączeniu udostępniającym neta z fona, w stacjonarnej Operze mogą włączyć tryb TURBO, który tak jak w mini kompresuje dane i oszczędza transfer, czego nie dają inne popularne przeglądarki..