Ciekawa zależność pomiędzy wejściem do sprzedaży iPhona, a powolnym upadkiem Nokii
|
|
|
- sobota, Czerwiec 30, 2012, 18:15
- News
- Dodaj komentarz
W wielu kanałach telewizyjnych informowano wczoraj o 5-tych urodzinach iPhona firmy Apple. Pod tym stwierdzeniem należy jednak rozumieć faktyczne wejście do rynkowej sprzedaży (nie jego prezentację, która datowana jest na 9 stycznia 2007 roku) smartfona z Cupertino na półki sklepowe. Choć może bardziej powinniśmy powiedzieć z Chin, z uwagi na realne miejsce produkcji sprzętu przez Foxconna.
Stało się to 29 czerwca 2007 roku przy współudziale amerykańskiej sieci komórkowej AT&T. Był on dostępny w formie abonamentu możliwego do nabycia dalej w firmowych sklepach Apple Store. W tym miejscu warto jednak zwrócić uwagę na bardzo ciekawą rzecz. To właśnie od momentu sprzedaży iPhona zaczął się powolny upadek Nokii.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Gdy spojrzymy bliżej na wartość giełdowa obu spółek z tego okresu, to stopniowa rosnąca cena akcji Apple zaczęła się od momentu wejścia do sprzedaży iPhona. Zupełnie odwrotna sytuacja panowała u fińskiego giganta. Punkt ten był dla niej kryzysowy, ponieważ wartość Nokii zaczęła okresowo spadać. Ten negatywny trend trwa do dziś, można nawet mówić o tonącym okręcie. Tą interesującą zależność zauważył Marek Tejchman ze stacji TVN CNBC, która porusza głównie tematykę biznesową dotyczącą praktycznego zarabiania pieniędzy. Pikanterii całej sprawie dodaje jeszcze fakt, że przedstawiciele Microsoftu (obecnie wielki partner Nokii) zupełnie zignorowali debiut iPhone ze Steve Ballmerem na czele.
Następne lata pokazały jak grubo się on mylił. Apple iPhone mimo swojej skromnej specyfikacji podbił rynek. Brak wielu podstawowych nawet na tamte czasy funkcji jak nagrywanie wideo, MMS, aparat tylko 2 MPix, technologia 3G był dla niego standardem. Już nawet Sony Ericsson K600 miał 3G (w tym wideorozmowy) zaprezentowany w 1Q/2005, czyli 2 lata wcześniej. Jego kluczem do sukcesu okazało się fenomenalne, niezwykle intuicyjne jak na ówczesne czasy oprogramowanie iOS, które mogło być obsługiwane dosłownie przez każdego człowieka. Potem wyznaczył on nowe trendy jak chociażby stworzenie mobilnego sklepu z aplikacjami o nazwie App Store. Konkurencja oczywiście skopiowało te rozwiązanie w postaci Ovi Store (Nokia), Android Market (Google Play) i tak jeszcze długo można wymieniać.
(fot. Apple/AT&T/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






