Samoistny wzrost poziomu baterii o kilka procent po zakończonej sesji 3G
|
|
|
- niedziela, Czerwiec 17, 2012, 2:28
- News
- Dodaj komentarz
Czas pracy baterii w nowoczesnych smartfonach jest dramatycznie krótki. Gdy do tego dołożymy używanie na nim mobilnego internetu w szybkich standardach sieciowych to sprawa jeszcze bardziej się komplikuje na niekorzyść inteligentnych telefonów komórkowych. Nie od dziś wiadomo bowiem, że 3G i HSDPA bardzo mocno pożerają energię.
Znacznie lepiej sytuacja pod tym względem wygląda w feature phonach. Przypomniała nam się właśnie sytuacja, którą doświadczyliśmy na zwykłym aparacie marki Sony Ericsson W660 z autorską platformą producenta A200. Tam w momencie zakończenia sesji 3G następował nawet wzrost poziomu baterii o kilka procent.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
I tak dla przykładu załóżmy, że mieliśmy 100% i aktywnie przeglądaliśmy strony www za pośrednictwem technologii trzeciej generacji. Potem zakończyliśmy użytkowanie Opery Mini, dzięki czemu stopień naładowania akumulatora spadł do 55%. Po dosłownie 5 minutach, gdy znów wzięliśmy ten sam zwykły telefon komórkowy, poziom baterii wskazywał już poziom 62%. Takie dziwne anomalie występowały w klasycznych aparatach marki Sony Ericsson (można było odnieść wrażenie, że dochodził on do siebie po wysiłku oraz trudach 3G). Szkoda, że w Androidzie do podobnych wzrostów mocy nie dochodzi.
W systemie operacyjnym sygnowanym logiem zielonego robota również mogliśmy spotkać dziwne anomalie. Zaliczyć możemy do nich chociażby zerowy spadek energii przy godzinnym słuchaniu muzyki czy też w momencie 60 minutowego przeglądania internetu przez łączność Wi-Fi (jest ona zdecydowanie bardziej oszczędna). Tak było w okolicach 37-39% stopnia naładowania baterii. Ciemną stroną Androida było również to, że mógł on dosłownie w jednej chwili opaść z sił. Akumulator w momencie korzystania z sieci 3G potrafił mieć bardzo niepożądany, nagły spadek z 41% do niskiego poziomu 5% i to w krótkim czasie 5 minut.
(fot. Sony Ericsson/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






