Monopolistyczne zapędy Google
|
|
|
- wtorek, Wrzesień 30, 2014, 4:14
- News
- 3 komentarze

Z koncernu Google robi się nam taki sam okropny monopolista jakim kilka lat temu był Microsoft. Paradoksalnie jednak ten drugi otwiera się na świat oferując darmowe licencje, zaś ten pierwszy coraz bardziej zamyka. Nie tak znowu dawno Komisja Europejska przyjrzała się niedozwolonym praktykom w największym na świecie mobilnym systemie operacyjnym Android.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Chodziło wtedy o nieuczciwe zwalczanie konkurencji dla własnego sklepu. Teraz Google postanowiło jeszcze bardziej przykręcić śrubę producentom. W efekcie już wkrótce systemowych aplikacji giganta z Mountain View powinno być nie tylko 10, a aż 20 w nowym telefonie. Tak to nie jest żart. Ponadto te powinny znajdować się w widocznym miejscu na ekranie startowym w specjalnym folderze, a nawet w odpowiedniej kolejności.
Obowiązek dodania napisu Powered by Android na animacji startowej zielonego robota był jak widzimy dopiero początkiem zmian wymogów. W dodatku na pulpicie zawsze musi być dodany widget wyszukiwarki Google. Domyślnym asystentem głosowym również powinien być program od internetowego giganta. Google Now, bo o nim jest aktywowany tylko przy pomocy jedynej słusznej i niezmienialnej komendy Ok Google.
(fot. Google/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
3 komentarze do “Monopolistyczne zapÄ™dy Google”
Skomentuj







może napisz jak otwarty jest windows teraz.
Czytanie ze zrozumieniem siÄ™ kÅ‚ania…
Co ma monopol do zamykania czy otwierania się z systemem na świat? Nikt nie każe producentom instalować androida na swoich telefonach. A dla użytkowników jest i windows i ios.
Pisanie tytułów ze zrozumieniem się kłania.