Tanie tablety z dwurdzeniowym procesorem nie są aż tak tragiczne jak spekulują media
|
|
|
- niedziela, Grudzień 8, 2013, 14:09
- Praktyczne
- 4 komentarze

W wielu różnych miejscach internetu czy nawet poważnych serwisach można się spotkać z opiniami, że tanie tablety z dwurdzeniowym procesorem dostępne obecnie na rynku coraz liczniej nadają się tylko do przeglądania zdjęć z galerii. Większej bzdury już naprawdę nie można było napisać. Nawet produkcje pokroju GoClever Tab 7500 z jednordzeniowym procesorem są znośne, jeśli oczywiście zachowamy odrobinę cierpliwości podczas użytkowania. Natomiast urządzenia w stylu GoClevera i72 działają naprawdę nieźle jak za swoją ekstremalnie niską cenę wynoszącą około 164 PLN.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Jeżeli ktoś oczekuje super wyświetlaczy Retina lub też podobnych oraz dobrej marki to niech przygotuje kwotę w granicach 1.500-2.000 PLN. Takie tanie tablety zazwyczaj dysponują słabej jakości ekranem o rozdzielczości 800×480 px (choć dobrze zoptymalizowanym pod kątem ostrości czcionki). Natomiast CPU typu Dual-Core 1 GHz jest sporym zaskoczeniem, które znacznie zwiększa wydajność na tle jednostek jednordzeniowych. Następnie w metryczce figuruje GPU Mali-400 MP2 i 512 MB RAM pamięci operacyjnej. Jest też łączność Wi-Fi w standardzie n (o obecności Blutetooth, GPS czy 3G możemy zapomnieć), 4 GB pamięć wewnętrzna, którą można rozszerzyć za pomocą karty microSD o następne 32 GB.
Pewną ciekawostką jest także obecność portu USB z funkcją OTG (możemy odczytywać dane z doczepianego pendriva jak w komputerze) czy slotu mini-HDMI do przesyłania sygnału wideo dalej na duży ekran telewizora. Przednia kamera do wideorozmów ma standard VGA, z kolei bateria pojemność 2800 mAh. Całość pracuje pod kontrolą Androida 4.1 Jelly Bean. Taka kombinacja pozwoli nam na bezproblemowe oglądanie filmów HD z YouTube, granie w nowe pozycje typu Angry Birds Star Wars 2 czy surfowanie po internecie za pośrednictwem przeglądarki Chrome. Owszem, czasem może się trafić egzemplarz niechcący się uruchomić (taka już jest strategia masowej produkcji z Dalekiego Wschodu), ale wtedy wystarczy wymienić go na nowy model w sklepie.
(fot. GoClever/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
4 komentarze do “Tanie tablety z dwurdzeniowym procesorem nie są aż tak tragiczne jak spekulują media”
Skomentuj







„Jeżeli ktoś oczekuje super wyświetlaczy Retina lub też podobnych oraz dobrej marki to niech przygotuje kwotę w granicach 1.500-2.000 PLN.”
no błagam… m. in. LG Pad 8.3 , Nexus 7 2013
jeszcze kupa innych (dużo tańszych) tabletów z dobrym wyświetlaczem, ale nie są markowe, ( w sumie takie same chinole, jak ten opisywany GoClever)
GoClever to akurat polska firma.
Chodziło mu o to że w Azji produkowane.
Po prostu jest wiele chińskich urządzeń o takich samych(lub mega podobnych) wymiarach i parametrach – różniących się tylko i wyłącznie znaczkiem na obudowie. Za taką „polskość” to ja dziękuję.