PREMIERA: Bankomat YouTube, również dla polskich twórców
|
|
|
- wtorek, Grudzień 23, 2025, 15:47
- Praktyczne
- 1 komentarz

Duże poruszenie w branży mediów technologicznych wywołała swoistego rodzaju spowiedź YouTubera o nazwie Nieantyfan. Z filmu możemy dowiedzieć się bardzo wielu ciekawych rzeczy. Otóż nastąpił dynamiczny wzrost wynagrodzeń na platformie YouTube. Jeszcze parę lat temu, Google za reklamy płaciło 4.000 PLN za milion odsłon. Teraz jest to już 10.000 PLN.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Wliczając w to współprace komercyjne, popularny (ale nie duża gwiazda pokroju Friza) twórca wideo jest w stanie zarobić sumy rzędu od 40.000 PLN do nawet 60.000 PLN miesięcznie (oczywiście brutto). Sprawdza się zatem magiczna stawka seniora w IT wynosząca 250 PLN za godzinę (tutaj deweloperzy naprawdę mogą się pochwalić takim wynikiem netto po odjęciu wszelkiego rodzaju danin państwowych). W ich przypadku jednak praca jest zdecydowanie bardziej monotonna czy po prostu nudna.
Tak więc coraz mniejszy jest rozrzut na tle stawek samego Google, które inkasuje od reklamodawców 40.000 PLN za milion wyświetleń na YouTube. Dla porównania gigant z Mountain View wycenia pracę tysiąca odsłon na witrynie na 400 PLN lub jak kto woli 100 dolarów (słynny wskaźnik CPM w marketingu internetowym). Przy okazji nie zabrakło tzw. dram i kontrowersji. Negatywne recenzje wyżej opisywanego YouTubera skutkowały pozwami od producentów sprzętu. Dochodziło również do braku zapłaty za lokowanie produktu przez mało uczciwe, wybrane warszawskie agencje PR.
(fot. Nieantyfan/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
1 komentarz do “PREMIERA: Bankomat YouTube, również dla polskich twórców”
Skomentuj







Dzisiaj na Google TV nieantyfan przegral z Majster Pirzu, a teraz wywiadem z Don Matheo 🙂 #premium_content via YouTube:
https://youtu.be/WlRstQHaKe4