PREMIERA: Nie po to kupujemy telefon z 5G, aby je później wyłączać w celu oszczędzania baterii
|
|
|
- piątek, Lipiec 28, 2023, 8:27
- Praktyczne
- 4 komentarze

W branży technologicznej gruchnęła wiadomość, że 5G pobiera zdecydowanie więcej energii niż łączność 4G. Chodziło o dynamiczniejsze zużycie baterii na poziomie nawet o 11%. Wydźwięk artykułu był wręcz taki, aby celowo przełączać się na standard LTE poprzedniej generacji. Zdaniem My mobile to prawdziwe kuriozum. Nie po to bowiem kupujemy nowoczesne smartfony.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Używajmy zawsze ich pełen wachlarz możliwości nawet pomimo faktu nieco krótszego czasu pracy baterii na jednym ładowaniu. To tak, jakby posiadać nowy inteligentny telefon komórkowy z ekranem odświeżanym 120 Hz i włączanym starszym trybie 60 Hz. Nie warto cofać się w rozwoju dla tylko trochę dłuższego momentu działania słuchawki. Lepiej funkcjonować krócej, ale w zdecydowanie lepszych warunkach.
W przeciwnym razie chyba trzeba rozważyć powrót do klasycznych telefonów tzw. feature phonów. Za chwilę w całej Polsce zostanie wyłączona technologia 3G, która może zwłaszcza w ich przypadku powodować rozmaite problemy. Tymczasem nowe proste telefony bez żadnych większych kłopotów obsługują standard 4G LTE. Jest to znakomita informacja dla wszystkich seniorów, których z powodzeniem ostatnio szkoli Orange.
(fot. Sony/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
4 komentarze do “PREMIERA: Nie po to kupujemy telefon z 5G, aby je później wyłączać w celu oszczędzania baterii”
Skomentuj







Podążając tą drogą można by się zastanowić „po co mi samochód który osiąga prędkość 240 km/h skoro po mieście jeżdżę średnio 50 km/h” 🙂
W przypadku smartfonów zasada jest podobna, zawsze warto mieć lepszy sprzęt choć nie ze wszystkich parametrów korzysta się na co dzień. Z reguły jest tak że smartfon z 5G agreguje lepiej pasmo 4G+. Taki przykład z mojego podwórka gdzie w domu korzystamy z 3 smarfonów (wszystkie w tej samej sieci bez dostępu do 5g) I tak s7 (2016) i Redmi note 12 (2023) osiągają podobną prędkość w domu ok 50 Mb/s a s21FE (2022) ok 80 Mb/s. A więc „leciwy” s7 sprzed 7 lata ma taką samą prędkość poboru jak tegoroczy Redmi 12 note :-). Testując te 3 modele telefonów s21FE z reguły osiągał prędkość kilkadziesiąt lepszą pomimo pasma 4G.
Natomiast co do 5G to nie przekreślam tej technologii tylko radzę „poczekać na lepsze czasy” z docelowymi częstotliwościami. Dziś gdy mamy pseudo 5G nie ma co żyłować baterii. Telefon z 5G warto mieć 🙂
50 km/h to ja wyciagam na rowerze podczas treningu jak jade z gorki 😉
Może Kamilu byś się przyjrzał jak wyglądają „promocje” u różnych operatorów?
Np. w orange za założenie konta w aplikacji szpiegującej mamy 100GB na 31 dni co ciekawe na każdy numer. Nastomiast w t-mobile mamy też w aplikacji szpiegującej jakieś tam śmieszne 35GB na ileś tam dni i marne 14 dni bez limitu przepustowości, co ciekawe jest wolniej niż w orange mimo że używają tych samych BTS (sprawdzałem)
Tak w ogóle ci operatorzy strukturalni np. orange czy t-mobile są śmieszni oferując jakieś 100-400GB na miesiąc do pakietów.
Nie jestem matematykiem ale mamy tutaj bieda 3,22GB na dzień w przypadku 100GB na 31 dni i 13,33GB na 30 dni w przypadku t-mobile.
To jest żałosne.