PREMIERA: Tomasz Ćwiąkała, nowy joker polskiego YouTube
|
|
|
- czwartek, Luty 5, 2026, 12:01
- News
- Dodaj komentarz

W jednym z wywiadów prezes Kanału Sportowego twierdzi, że czas gadających głów na YouTube powoli się kończy. Nie do końca jest to prawda, o czym świadczy historia ogromnego sukcesu pewnego dziennikarza w dokładnie tej samej platformie wideo. Chodzi o Tomasza Ćwiąkałę z relatywie prostą postprodukcją, bez jakiś dużych fajerwerków graficznych.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Chodzi tutaj o tzw. miniaturki oraz przebitki rodem z MKBHD (piękne ujęcia smartfonów czy kadry). Świetna dykcja i umiejętność ciekawego opowiadania historii sportowych wystarczyła. To dlatego Tomasz Ćwiąkała, niezwykle mocno utalentowany były dziennikarz Canal+ stawiający całkowicie na YouTube teraz notuje 4 miliony odsłon (wzrost z 2 milionów) według serwisu analitycznego Social Blade. Ma on prawie 300 tysięcy widzów.
Przekłada się to na całkiem przyjemny ekwiwalent z samych tylko reklam Google na poziomie 40.000 PLN niczym senior developer w branży IT (i znowu powtarza się nam jakże magiczna stawka 250 PLN za godzinę pracy starszego specjalisty, również w dziennikarstwie). Gdy jeszcze dojdą do tego współprace czy partnerstwa, z pewnością sumarycznie otrzymamy wynagrodzenie wyższe niż w stacji premium Canal+. Ponadto mamy większą widownię na tle dajmy na to programu piłkarskiego typu magazyn.
(fot. Tomasz Ćwiąkała/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






