PREMIERA: OnePlus 15 jest PRowo spalony, dosłownie i w przenośni

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (oceń artykuł)
Loading...

Na naszych oczach spełnia się marketingowy koszmar przy okazji niedawnej premiery high-endu o nazwie OnePlus 15. Pierwsze recenzje od YouTuberów oraz dedykowanych portali technologicznych nie są bowiem najlepsze. Smartfon ma duże problemy z przegrzewaniem się (zwłaszcza podczas gier) oraz relatywnie słabszej jakości zdjęciami na tle innych topowych modeli.

Reklama                                                             Czytaj dalej
  Zobacz filmy wideo w sekcji My mobile TV

Jakby tego było mało, producent zanotował PRową bombę czy też może lepiej wpadkę. Próbował bowiem uciszyć zagranicznych twórców YouTube poprzez blokadę niewygodnych publikacji. Nawet w polskim internecie można zauważyć komentarze mówiące wprost o OnePlus 15 jako gniot. Bardzo ciężko będzie marce teraz wyjść z wizerunkowego kryzysu. Owszem, można wszystkie winy świata zwalić na bugi.

Te oczywiście zostaną poprawione przy okazji następnej aktualizacji oprogramowania. Taka strategia komunikacji marketingowej może być zastosowana zarówno w przypadku gorącego telefonu jak i słabszych fotografii wykonywanych urządzeniem. Czas pokaże czy faktycznie tak się stanie. Jedno jest pewne. Potencjalni klienci mają zasiane potężne ziarno niepewności, przez co wręcz się nawet wstrzymać z zakupem.

(fot. OnePlus/My mobile)

Przygotowane przez

jest autorem 13827 informacji na tej witrynie.



Podobal sie artykul, chcesz wiecej? Postaw kawe za:




Skomentuj

  My mobile © 2008-2026. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt