PREMIERA: Kanał Zero będzie musiał mieć spadki, to pewne
|
|
|
- niedziela, Kwiecień 7, 2024, 9:19
- News
- Dodaj komentarz

Tytuły wielkich portali krzyczą, że Kanał Zero na YouTube ma spadki. Można odnieść wręcz wrażenie delikatnego przekąsu. Tymczasem zupełnie nie ma powodów do niepokoju. Spadki bowiem na platformie wideo należącej do koncernu Google musiały w końcu nadejść po opublikowaniu materiałów z gatunku tzw. petard. Wystarczy nadmienić filmy z Michałem Wiśniewskim czy Caroline Derpieński.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
W efekcie nie było tak ogromnego poziomu wyświetleń. Ponadto nastąpił koniec efektu świeżości. Kanał Zero zaczął publikować tematykę polityczną czy społeczną niczym telewizja informacyjna TVN24 komentującą bieżące najważniejsze wydarzenia. Oczywiście obecny poziom 38 milionów odsłon miesięcznie także jest kapitalny. Wystarczy go porównać z 8 milionami Kanału Sportowego według serwisu analitycznego Social Blade.
Co ciekawe, Kanał Zero wzorem tego ostatniego również chce ruszyć z własnym portalem internetowym. Z pewnością jest to ukłon w stronę osób, które zdecydowanie bardziej wolą czytać względem oglądania gadających głów na YouTube (takie często pada określenie). To nie koniec smaczków. Relacja (po podzieleniu przez osiem) 38:8 Kanału Zero z Kanałem Sportowym przypomina wynik niedawnego meczu Polski z Estonią 5:1. Cóż za dziwny zbieg okoliczności z spotkaniem uzyskanym na stadionie PGE Narodowy.
(fot. Kanał Zero/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






