PREMIERA: Android 8.0 Oreo bramÄ… do nieba
|
|
|
- poniedziałek, Listopad 6, 2017, 7:26
- Praktyczne
- Dodaj komentarz

Android 8.0 Oreo, choć jest zainstalowany na zaledwie 0,2% urządzeń z zielonym robotem na pokładzie to ma jedną wielką zaletę, o której zwykły konsument nie ma (zielonego, ach co za ironia losu) pojęcia. Swoją drogą to koncern Google ładnie się nam spóźnia z opublikowaniem danych fragmentacji za kolejny miesiąc, ponieważ na kalendarzu jest już jego szósty dzień.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Chodzi o tzw. Project Treble. Polega on w dużym uproszczeniu pracy deweloperów poprzez oddzielenie warstwy prezentacji od struktury, a nawet funkcjonalności działania Androida. Przypomina to nieco działanie technologii webowych HTML/CSS na tle PHP/MySQL. W pierwszym przypadku edytuje się kolory i wygląd, z kolei drugim tworzy się mechanikę działania oraz pracuje się z zapytaniami w bazie danych (można zbudować sobie wręcz prostą wyszukiwarkę).
Efekt jest taki, że zdecydowanie szybciej będzie się wdrażało zmiany w autorskich nakładkach. Finalnie więc aktualizacje powinny trafiać na większe grono odbiorców. Warunek jest niestety jeden. Aby dostąpić do nieba bram, trzeba posiadać minimum Androida 8.0 Oreo w smartfonie. Ponadto tak świeża wersja jak 7.0 Nougat nie wspiera Projektu Treble. Wielka szkoda. Pozostaje tylko czekać czy faktycznie później poprawi się sytuacja modeli telefonów komórkowych z wydaniem 8.0 Oreo na pokładzie czy skończy się tylko na jednym dużym uaktualnieniu.
(fot. Google/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






