PREMIERA: Tylko desperat sprzedaje telefon w komisie

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (1 liczba głosów, wasza ocena: 5,00 na 6)
Loading...

Dobry żart. Tylko tak można skomentować astronomicznie małe ceny skupowanych telefonów komórkowych przez komisy. W zasadzie to chyba tylko desperaci sprzedają tam swoje smartfony za pół darmo jakby to powiedział klasyk. W stanie idealnym (10/10) Apple iPhone 5S w elitarnym kolorze złotym został wyceniony uwaga na zaledwie 400 PLN.

Reklama                                                             Czytaj dalej
 

Tymczasem dokładnie tą samą słuchawkę w gronie znajomych można sprzedać bez żadnych problemów (ach ten popyt na produkty Apple) za sumy rzędu 850 PLN czy 900 PLN. Podobna historia jest z Sony Xperią XA. Telefon ten został wyceniony na marne 300 PLN, choć pewnie udało by się i na niego zdobyć nabywcę samodzielnymi kanałami za 700 PLN. Oczywiście mówimy tutaj o stanie idealnym urządzenia bez żadnych rys (10/10).

Morał tej historii jest prosty. Unikajmy sprzedaży słuchawek w komisach. Nawet na portalach aukcyjnych uzyskamy kwoty rzędu 90% większe. Warto więc poświęcić te kilka godzin na przygotowanie aukcji oraz wykonanie kilku zdjęć najlepiej na białym tle kartki. To jednak nie koniec ciekawostek związanych z komisami. Te często sprzedają używane iPhony droższe od nowych w sklepach (zagranicznych). To dopiero jest kuriozalna sytuacja.

(fot. Apple/My mobile)

Przygotowane przez

jest autorem 9735 informacji na tej witrynie.

Obserwuj My mobile na Facebooku i otrzymuj wszystkie powiadomienia!

3 komentarze do “PREMIERA: Tylko desperat sprzedaje telefon w komisie”

  1. adiko Odpowiedz

    Ludzie do komisu sprzedają rzeczy nie dlatego że się opłaca tylko dlatego że kasa jest od ręki.

  2. SteveJobs Odpowiedz

    10-12 lat temu to się kupowało nówki taniej za granico i w Polandi sprzedawało od razu w komisie…najlepiej było sprzedawać oryginalnie ofoliowane z plombami…Allegro dopiero się rozwijało, OLXa nie było…no i ludzie też byli bardziej roztropni, dlatego komis to był ideał sprzedaży:-)

Skomentuj