PREMIERA: Tylko desperat sprzedaje telefon w komisie
|
|
|
- piątek, Kwiecień 14, 2017, 9:31
- News
- 3 komentarze

Dobry żart. Tylko tak można skomentować astronomicznie małe ceny skupowanych telefonów komórkowych przez komisy. W zasadzie to chyba tylko desperaci sprzedają tam swoje smartfony za pół darmo jakby to powiedział klasyk. W stanie idealnym (10/10) Apple iPhone 5S w elitarnym kolorze złotym został wyceniony uwaga na zaledwie 400 PLN.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Tymczasem dokładnie tą samą słuchawkę w gronie znajomych można sprzedać bez żadnych problemów (ach ten popyt na produkty Apple) za sumy rzędu 850 PLN czy 900 PLN. Podobna historia jest z Sony Xperią XA. Telefon ten został wyceniony na marne 300 PLN, choć pewnie udało by się i na niego zdobyć nabywcę samodzielnymi kanałami za 700 PLN. Oczywiście mówimy tutaj o stanie idealnym urządzenia bez żadnych rys (10/10).
Morał tej historii jest prosty. Unikajmy sprzedaży słuchawek w komisach. Nawet na portalach aukcyjnych uzyskamy kwoty rzędu 90% większe. Warto więc poświęcić te kilka godzin na przygotowanie aukcji oraz wykonanie kilku zdjęć najlepiej na białym tle kartki. To jednak nie koniec ciekawostek związanych z komisami. Te często sprzedają używane iPhony droższe od nowych w sklepach (zagranicznych). To dopiero jest kuriozalna sytuacja.
(fot. Apple/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
3 komentarze do “PREMIERA: Tylko desperat sprzedaje telefon w komisie”
Skomentuj







(1 liczba głosów, wasza ocena: 5,00 na 6)
Ludzie do komisu sprzedają rzeczy nie dlatego że się opłaca tylko dlatego że kasa jest od ręki.
Ale nie z taką przebitką/stratą 😉
10-12 lat temu to się kupowało nówki taniej za granico i w Polandi sprzedawało od razu w komisie…najlepiej było sprzedawać oryginalnie ofoliowane z plombami…Allegro dopiero się rozwijało, OLXa nie było…no i ludzie też byli bardziej roztropni, dlatego komis to był ideał sprzedaży:-)