iOS 10 z fajnÄ… ukrytÄ… funkcjÄ… lupy
|
|
|
- środa, Marzec 8, 2017, 5:24
- Praktyczne
- 6 komentarzy

Mało osób zdaje sobie sprawę z tego, iż mobilny system operacyjny iOS 10 dysponuje bardzo przydatną funkcją lupy. Dzięki temu nasz iPhone działa jak klasyczne szkło powiększające. W tym celu możemy łatwiej czytać tekst pisany małym krojem chociażby z papierowej książki. Aktywacja trybu lupy jest banalna. Na początku rzecz jasna udajemy się do sekcji ustawień.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Następnie przechodzimy do Menu > Ustawienia > Ogólne > Dostępność, by w końcu zaznaczyć tryb lupy. Od tego momentu funkcja działa poprawnie. Wywołujemy ją potrójnym wciśnięciem przycisku początek (home). Nie ma znaczenia czy akurat mamy włączony lub wyłączony ekran. Nawet jak jest uruchomiona inna aplikacja to zawsze trzykrotne wciśnięcie okrągłego przycisku skutkuje uruchomieniem cyfrowej lupy.
Na koniec jeszcze gwoli przypomnienia, naciśnięcie dwukrotne tzw. home button powoduje włączenie multitaskingu, czyli wielozadaniowości. Jedno z kolei oznacza aktywację asystenta głosowego Siri, który służy pomocą w kwestii łatwiejszej obsługi inteligentnego telefonu komórkowego. Oby więc inne marki smartfonów wzięły przykład z iPhona akurat w temacie lupy. Dotyczy to zwłaszcza tych napędzanych Androidem.
(fot. iMore/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
6 komentarzy do “iOS 10 z fajnÄ… ukrytÄ… funkcjÄ… lupy”
Skomentuj







Jaja sobie robisz. W sklepie play sÄ… do tego aplikacje.
Miałem na myśli natywna obsluge
A po co mi natywna funkcja z której nie korzystam. Lepiej że coś doinstalować w razie potrzeby.
Ale wiesz że zoom w aparacie to właściwie to samo?
Nie do końca, bo mówisz o trybie dalekowidza, a ja krotkowidza
Nie do końca. Aparat przy makro (albo prościej obiekt oddalony na minimalną odległość, na którą łapie ostrość aparatu) i przybliżenie widoku. Przecież (chyba tak to odebrałeś) nie trzeba patrzeć matrycą na daleki obiekt i wtedy przybliżać (to bym z resztą bardziej nazwał lornetką niż lupą).