PREMIERA: 4 cale, no problem
|
|
|
- piÄ…tek, Luty 24, 2017, 18:31
- Praktyczne
- 6 komentarzy

Wiele osób zastanawia się czy możliwa jest przesiadka z 4.7 calowego telefonu na zdecydowanie wygodniejszy w użyciu 4 calowy sprzęt. Oczywiście, jak najbardziej. Do kompaktowego smartfonu typu Apple iPhone 5S lub też iPhone SE przyzwyczaimy się już po dwóch dniach użytkowania. Może tylko w momencie rozpakowania go z pudełka będziemy mieli dziwne wrażenie jego maleńkości.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Później ono jednak szybko zniknie i pojawi się wielka radość powrotu do mobilności, czyli tzw. Back to mobile jak w jednym z artykułów z cyklu My mobile EXTRA. Nic już nie będzie nam wadziło w kieszeni podczas spaceru. To samo z leżeniem na łóżku, gdzie bez żadnych problemów obsłużymy górną krawędź wyświetlacza, nie tak jak na słuchawce z około 5 calowym ekranem. Tutaj zawsze były z tym kłopoty natury ergonomicznej.
Tak naprawdę małe telefony z 4 calowymi ekranami przegrywają tylko w jednej kwestii. Chodzi o multimedialność. Gorzej się przegląda te wszystkie multimedia (galerie zdjęć oraz filmy) czy Internet jak się akurat używa wolnych dwóch dłoni. Owszem, jest wysoka gęstość pikselu na poziomie 300 PPI w tych kompaktowych iPhonach, ale ona w takiej sytuacji nie pomaga. Jednak nie przeszkadza to w ich używaniu jako tabletów.
(fot. My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
6 komentarzy do “PREMIERA: 4 cale, no problem”
Skomentuj







Od roku mam 5″ i uważam że to jest optymalna wielkość.
Ja też mam 5 calową Xperię XA i nadal uważam, że do obsługi jedną dłonią jest to za duży ekran
Ja sobie radzę. Drugą rękę aktualnie wykorzystuję w innym celu.
Ja mam 5,2″ i jakoÅ› to nie przeszkadza w mobilnoÅ›ci.
Samsung Galaxy S III mini to jeden z ostatnich dobrych 4″ nie jabÅ‚kowych.
S4mini też dobry ale już 4,3″ XD
Od kilku lat telefon to patelnia przy uchu:-/
Nie można wygodnie sięgnąć powodem do każdej krawędzi ekranu.