PREMIERA: Ta dbałość o detale iOS wbija w fotel
|
|
|
- niedziela, Sierpień 7, 2016, 5:46
- News
- 12 komentarzy

Jeśli akurat jesteśmy estetami, czyli ludźmi wrażliwymi na piękno oraz znaczenie każdego piksela w grafice to z pewnością oprogramowanie iOS od Apple przypadnie do gustu. Im człowiek dłużej korzysta z tej platformy tym bardziej odkrywa kunszt oraz geniusz projektantów interfejsu z Cupertino w kolejnych zakamarkach menu. Weźmy na ten przykład design ikon.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Nawet tak prosty element potrafi zaskoczyć. Idealnie to widać po dwóch ikonach aplikacji. Pierwsza z nich to Kalendarz i co ciekawe, zmienia cyfrę dnia wraz z aktualną porą. Przypomina to nieco dynamiczny kafelek w Windows Phone (przemianowanym później na Windows 10 Mobile). W efekcie piątego dnia sierpnia zobaczymy cyfrę 5. Niby mała rzecz, ale naprawdę pokazuje kunszt. Druga ikona dotyczy systemowej aplikacji Zegar (odpowiedzialna za budzik czy alarm).
Jeśli dobrze przyjrzymy się w ekran Retina bez pikseli naszego iPhona to zauważymy, że sekundnik, czyli czerwona strzałka ciągle się porusza. Kolejna sprawa dotyczy kapitalnie zaprojektowanej aplikacji Pogoda, ale już w jej środku. Po uruchomieniu programu, chmury bardzo wolno się poruszają (nie są statyczne, nieruchome jak w Androidzie lub Windows 10 Mobile w późniejszym czasie). W dodatku nocną porą gwiazdy delikatnie jakby mrugały niczym na prawdziwym niebie. Naprawdę robi to wrażenie zdecydowanie większe niż innowacyjne projektowo kropki zasięgu.
(fot. My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
12 komentarzy do “PREMIERA: Ta dbaÅ‚ość o detale iOS wbija w fotel”
Skomentuj







Normalnie wgniata w fotel hehe.
Widać, że nie jesteś escetą
W miui też to jest. Ikonka kalendarza sie zmienia, tak jak apka pogody.
I to w telefonie za 600 zł :O
Pytanie tylko kto od kogo ściągnął pomysł 😉
A co to kogo obchodzi? Ważne że działa i że nie dałem na telefon prawie 1,5 tysiaka.
Już nie chce wnikać jak działa Android (z wyjątkiem flagowców, bo tam jest ok), aplikacja została nieoczekiwanie zamknięta, ciągle problemy z RAMem itp.
Nie wiem skąd masz informacje, że kupiłem telefon za 1.500 PLN. W sklepach internetowych można już znaleźć okazję za około 1.300 PLN
Skoro dla ciebie 800 tys to milion, to dla mnie 1300 to półtora. Co w rym dziwnego?
Czepiasz się, trzeba nadać artykułowi nieco bardziej soczystego charakteru 😉
A komentarzom to nie wolno? Możesz zaklinać rzeczywistość, ale nigdy bym nie dał 1,5k za dwie linie starszy model.
Akurat od kwietnia nie mialem z tym problemu. Hehe.
Powinni zlikwidować sekcję z czyszczeniem RAM w tym Androidzie. Użytkownik nie powinien się tym zajmować, tylko spokojnie korzystać z telefonu jak to jest w iOS czy Windows 10 Mobile, a nie myśleć czy mu RAMy zjada aplikacja Facebook lub Messenger