W Polsce i tak większość osób kupuje telefony w abonamencie od operatorów
|
|
|
- czwartek, Luty 11, 2016, 2:35
- News
- 3 komentarze

Według danych firmy badawczej IDC w Polsce w 2015 roku kupiono dokładnie 30% smartfonów w tzw. handlu detalicznym, czyli w sklepach. To oznacza, że aż 70% inteligentnych telefonów komórkowych mieszkańcy kraju nad Wisłą wciąż nabywają w abonamentach. Często jest to złudna promocja typu za złotówkę, gdyż tak naprawdę jej koszt ukryty jest w wyższym kontrakcie.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Z pewnością wśród wielu czytelników chociażby serwisu My mobile jest spore grono przeciwników kupowania nowego smartfonu w abonamencie. Wszystko dlatego, iż podobne efekty albo nawet i lepsze możemy uzyskać w formie zakupu telefonu za gotówkę oraz wybrania oferty na kartę. Niestety większość mieszkańców Polski ma problem z posiadaniem jakichkolwiek oszczędności, a te od 600 PLN do 1.000 PLN trzeba wydać.
Oczywiście mówimy tutaj o dobrej jakościowo słuchawce ze średniej półki cenowej, a nie głębokich nizin typu low-endy za 200 PLN czy 300 PLN nadające się tylko na śmietnik, gdzie wszystko się na nich tnie i przycina. Co jednak ciekawe, według badań GfK Polonia w Polsce aż 40% smartfonów kupowanych jest w wolnej sprzedaży. Tak więc już tylko 60% mają w garści sprzedawcy w postaci wielkich sieci komórkowych. Zatem następny rok może być przełomowy w tym temacie. W efekcie W4 może mieć problem.
(fot. Play/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
3 komentarze do “W Polsce i tak wiÄ™kszość osób kupuje telefony w abonamencie od operatorów”
Skomentuj








Zależy to też od konkretnego modelu np. swego czasu Lumia 730 kosztowała w sklepach ok. 900 zł. U jednego z operatorów można było wziąć ją w abonamencie w podobnej kwocie, a jeszcze przecież np. minuty jakieś były. Ale odwrotnie (kiedy abonament znacznie przekracza cenę telefonu) pewnie bywa znacznie częściej.
W sumie to realnie opÅ‚aca siÄ™ brać tylko bardzo drogie flagowe modele na abonament (oczywiÅ›cie też nie zawsze, trzeba sobie wyliczyć). I nie mam tutaj na myÅ›li abo vs gotówka (bo raczej maÅ‚o kto wyda np. 2 tysiÄ…ce czystÄ… gotówkÄ…) tylko abonament vs telefon na raty/za pożyczkÄ™. No i też nie wtedy każdy wariant – ani nie najdroższy abo i tel za 1 zÅ‚ ani najniższy abo i tel ciÄ…gle mega drogi tylko coÅ› po Å›rodku, bÄ™dzie optymalnie. W innych warunkach maÅ‚o opÅ‚acalny ruch.
Cóż można powiedzieć, niekiedy dominuje siła przyzwyczajenia. Kiedyś rozmawiałem z mamą mojego kolegi, która od kilku lat jest abonentem w T- Mobile. Co prawda już poza umową ale rachunki płaci w okolicach 100 zł. Ponieważ interesuje się branżą telekomunikacyjną, zaczęliśmy analizować koszty. Okazało się że mama kolegi ani nie dzwoni za granicę, ani nie smsuje ani nie korzysta z internetu a telefon Samsung s5610 dostała kilka lat temu za złotówkę od T-Mobile. Jak powiedziałem jej że same rozmowy no limit krajowe+ komórki może mieć za 20 zł w RBM Energy to nie chciała uwierzyć.
Przypuszczam że jeszcze jest sporo osób (zwłaszcza starszych) którzy przepłacają za abonament kilkakrotnie mając złudne wrażenie że korzystają z dobrej oferty.