Ekran 4K Sony Xperii Z5 Premium pod mikroskopem robi wrażenie
|
|
|
- wtorek, Wrzesień 8, 2015, 22:38
- News
- 9 komentarzy

Raczej nie ma wątpliwości w kwestii tego, który telefon komórkowy był bohaterem ostatnich kilku dni. Chodzi oczywiście o ekran 4K o zadziwiającej wręcz ostrości dostępny w smartfonie Sony Xperia Z5 Premium w cenie 4.000 PLN. Przekłada się to później na kosmiczną gęstość pikseli na poziomie 806 PPI. Pewien znany serwis postanowił sprawdzić pod mikroskopem tę jakość 4K.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Chodzi o zagraniczną witrynę GSMArena. Na dedykowanej podstronie www.gsmarena.com/sony_xperia_z5_premium_4k_display_under_our_microscope-blog-13887.php sami możemy sprawdzić jak mocno zagęszczone czy też zbite są piksele na tle standardu Full HD. On swoją drogą też jest całkiem niezły i na efekt pikselozy z pewnością nie możemy narzekać.
Niestety pojawiły się pewne kontrowersje. Już wiadomo, że smartfon Sony Xperia Z5 Premium tylko w wybranych sytuacjach będzie prezentował standard 4K. Dotyczy to standardowej przeglądarki zdjęć i filmów oraz autorskich aplikacji japońskiego koncernu. W zewnętrznych programach zaś wyświetlany jest obraz Full HD. Takie rozwiązanie miało uchronić przed potencjalnymi problemami ze spadkiem wydajności w animacjach.
(fot. Sony/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
9 komentarzy do “Ekran 4K Sony Xperii Z5 Premium pod mikroskopem robi wrażenie”
Skomentuj







Szkoda gadać i tyle. Sztuka dla sztuki, a Snapdragon 810 pewnie nawet przy zdjęciach będzie się przegrzewał i trzeba będzie wyłączyć galerie jak aparat w niektórych Z-etkach.
Z problemem Snapdragona 810 w nowych telefonach to już przesada jest. Na szczęście po jakimś czasie wypuścili ich jedną, a potem jeszcze drugą poprawioną wersję 2.1. Przyrost wydajności jest bardzo duży i Snapdragon 810 v2.1 już się nie przegrzewa. Z drugiej strony ten fakt nie poszedł już tak powszechnie do opinii publicznej jak problemy z v1.0 w fali telefonów z czasów LG Flex 2 czy HTC One M9, a sam Qualcomm i producenci mocno o tym też nie trąbią, więc sami są sobie winni kiepskiego PRu. Mogliby zamiast tego zmienić nazwę np. na 811 bo nikt na pierwszy rzut oka nie wie czy akurat siedzi v1.0 czy 2.1 w danym telefonie i niesmak wizerunkowy po 810 v1.0 ciągle jest ogromny.
Nie przesadzajmy, przy JPEGach nie powinien się grzać ten telefon 😉
Fakt, wyszla poprawiona wersja 810-tki, wiec jakim cudem Sony musialo kastrowac ten procesor przez aktualizacje w Z3+ ? Krazyly po sieci screeny sprzed update’u i telefon ten osiagal 70 stopni. Dali taka plame ze wiele osob nie kupi niczego co ma w sobie ten CPU, nawet gdy beda po 400-500 zlotych.
Z drugiej strony Xiaomi Mi Note PRO ma wyzsza wydajnosc i juz sie nie grzeje – jest wlasnie na poprawionej 810tce. Troche wczesniej Xiaomi od Sony wyszedl, ale nie raz chinskie marki maja szybciej jakies uklady (np ostatnio sytuacja z Atomami nowymi), moze octo chodzi. Na pewno maja mase v1.0 i v2.0 jeszcze w magazynach i niewiele v2.1.
…chiciaz nie. 2.0 tez pewnie resztki i glownie 1.0 sa dostepne. Producenci mimo problemow musza wybierac dla ceny starsze jesli jest taka sytuacja. Ale to tylko luzne spekulacje.
4K za 4K bez 4K 😉 Taki genialny komentarz gdzieś wyczytałem w internecie
A szkoda bo gdyby dali Quallcomowi zolta kartke i wybrali np Mediateka lub Exynosa to pewnie bardziej by sie przylozyli. Helio X10 wydajnosciowo gdzies miedzy 801 a 810, choc pojedynczy rdzen pewnie slabszy, a Exynos obecnie niepokonany (7420).
Qualcommowi juz wystarczyla obecna negatywna akcja, zeby sie przylozyl. Przynajmniej wszystkie info o 820 na to wskazuja.
Z kolei Samsung na pewno sie nie podzieli z nikim flagowym Exynosem (glowym konkurentom chyba w ogole nigdy go nie sprzedawal a mniejszym firmom nie tak wysokie modele). Z kolei wybor MediaTeka jaki by nie byl to narazenie sie na opinie przecietnwgo uzytkownika ze „chinski syf”. Kazda opcja zla/kiepska marketingowo/niewykonalna jest 😛