Skomplikowana jest sprawa z tymi płatnościami zbliżeniowymi NFC telefonem
|
|
|
- czwartek, Marzec 5, 2015, 12:58
- Praktyczne
- 6 komentarzy

Jeżeli ktoś myślał, że kupno telefonu komórkowego z łącznością NFC oznacza zawsze dostępną opcję płatności mobilnych to był niestety w wielkim błędzie. W rzeczywistości ten proces jest dużo bardziej skomplikowany niż by się to mogło początkowo wydawać. Mało tego, nawet wsparcie usługi płatności zbliżeniowych przez danego operatora (w tej chwili Orange czy T-Mobile i lada moment Plus) nie jest żadną gwarancją.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Weźmy na ten przykład pomarańczowego operatora, u którego prawie idealna Nokia Lumia 735 nie jest dostępna na liście wspieranych urządzeń, choć ma ona przecież NFC. Ponadto klient musi spełnić cały szereg dodatkowych wymagań. Wystarczy nadmienić wymianę (na szczęście bezpłatną) specjalnej karty SIM do tej z wersją obsługującą NFC czy konieczność instalacji dedykowanej aplikacji (przygotowaną przez telkoma lub bank).
Na koniec oczywiście musimy mieć włączoną transmisję danych w sieci komórkowej, ale nie jest to problem za sprawą niskich cen pakietów internetowych lub też dostępności wszelkiej maści lejków. Więcej szczegółów na temat sporych wymagań płatności mobilnych w technologii zbliżeniowej NFC na przykładzie Orange możemy znaleźć na www.orange.pl/kid,4002009267,id,4003501319,article.html. Kolorowo nie jest.
(fot. Orange/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
6 komentarzy do “Skomplikowana jest sprawa z tymi płatnościami zbliżeniowymi NFC telefonem”
Skomentuj








Kamilu, nie lubię takich negatywnych artykułów, jeśli nawet nie przeszukało się wystarczająco Internetu w poszukiwaniu informacji. Już od dawna jest możliwość płatności telefonem przez NFC bez potrzeby wymieniania karty SIM czy wymogu przynależności do konkretnej sieci. Wystarczy aplikacja PeoPay i możemy płacić telefonem, jeśli mamy Internet i NFC. Klienci Pekao mogą podpiąć swoje konta, a reszta osób wystarczy, że przeleje pieniądze na specjalne konto prepaidowe utworzone w aplikacji.
Ale jak się domyślam trzeba mieć konto w banku PKO BP 😐
Nie chcę nic mówić, ale bank Pekao a PKO to dwie różne rzeczy.
Dokładnie. I jak powiedziałem, nie trzeba mieć konta. Jest to tzw. „wirtualna portmonetka”. Teoretycznie jest to konto w banku Pekao, ale nie trzeba nic załatwiać. Wszystko robimy z poziomu aplikacji, bez wychodzenia z domu, zajmuje nam to max 30 sekund.
Niedługo jeszcze Blik będzie miał NFC. Ciągle będzie działał na tej samej zasadzie (terminal będzie musiał obsługiwać płatności Blik), ale już dzięki NFC a nie tylko ręcznemu wpisaniu kodu. W tym wypadku instalacja aplikacji, aktywacja na stronie www banku z systemu Blik (obecnie chyba 6 banków jest w programie, inne dochodzą) i już można płacić. Tyle że trzeba najpierw zanim poda się pin ręcznie/w przyszłości przyłoży z NFC wpisać PIN uruchamiający program. No i połączenie z netem musi być albo ustawienie czeku offline do danej wielości najbliższej zapłaty/wypłaty z bankomatu.
Ja płacę moją prawie idealną Lumią 735 zbliżeniowo (Orange) po wgraniu karty Mastercard NFC wydanej przez Orange Finanse.