MBank wycofuje się z płatności mobilnych uzależnionych od sieci komórkowych
|
|
|
- czwartek, Marzec 3, 2016, 5:26
- News
- 3 komentarze

Przyjdzie bowiem HCE, które załatwi wszystko. Jakże prorocze okazało się być później te zdanie wypowiedziane na początku roku. Właśnie tak się dzieje na naszych oczach. Wszystko dlatego, iż największy polski bank internetowy, mianowicie mBank ogłosił rezygnacje z mobilnych płatności zbliżeniowych NFC realizowanych przy udziale sieci komórkowych.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Chodzi o parę podmiotów, T-Mobile z MyWallet i Orange Cash. MBank miał już z pewnością dość pośredników oraz powiązanych z nimi problemów. Raz, że klient musiał posiadać odpowiedni telefon komórkowy (często nawet obecność funkcji NFC w jego specyfikacji nie oznaczała występowania opcji płatności zbliżeniowych, gdyż nie było go na listach wspieranych urządzeń operatora), dwa trzeba było wymieniać kartę SIM. W efekcie tych rozmaitych komplikacji mBank powiedział dość.
Tęczowy bank postawi na płatności HCE, które nie mają pośrednika w postaci sieci komórkowej. W dodatku nowy system płatności mobilnych Blik nie wymaga posiadania telefonu z modułem NFC. W efekcie nawet stare smartfony typu Nokia Lumia 625 z dużym powodzeniem mogą już teraz pełnić rolę karty płatniczej w sklepie. Widząc te wygodne, alternatywne rozwiązania mBank stawia zarówno na HCE jak i coraz to popularniejszego Blika, który wkrótce ma wspierać również NFC. Więcej szczegółów na jego temat znajdziemy na podstronie www.mbank.pl/indywidualny/uslugi/uslugi/blik.
(fot. MBank/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
3 komentarze do “MBank wycofuje siÄ™ z pÅ‚atnoÅ›ci mobilnych uzależnionych od sieci komórkowych”
Skomentuj







WedÅ‚ug mnie i tak obecnie najlepsze jest t mobile usÅ‚ugi bankowe, już dawo przegonili m bank z atrakcyjnoÅ›ciÄ… oferowanych usÅ‚ug…..
Czyli tak naprawde Alior Bank lubisz
Ten cały Blik coraz bardziej mi się podoba, chyba go przetestuję w Biedronce 😉