Rynek komputerowych aktualizacji nie ekscytuje wcale na tle tych mobilnych
|
|
|
- środa, Luty 11, 2015, 16:44
- News
- 1 komentarz

W październiku ubiegłego roku w serwisie My mobile ukazał się felieton mówiący o tym, że smartfony są modne, natomiast komputery nudne jak flaki z olejem. Ten trend idealnie można przenieść również na rynek aktualizacji oprogramowania. W zasadzieto uaktualnienia dla notebooka nikogo już nie interesują, z wyjątkiem tzw. geeków.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Mało tego, spora grupa osób (zwykli konsumenci najczęściej) wcale nie dokonują aktualizacji, ponieważ skoro coś działa dobrze to teraz można już tylko zepsuć. Tak właśnie jest z komputerowym wydaniem Windows 7 oraz niechęcią przejścia do kafelkowego Windowsa 8. W dodatku można spotkać osoby (o firmach czy urzędach nie wspominając) z zadowoleniem pracujące na Windowsie XP. Swego czasu pewien brytyjski bank zdecydował się dalej wspierać ten system za gigantyczną dodatkową opłatą dla Microsoftu, aby tylko nie przechodzić kosztownej aktualizacji.
Ponadto sporo zwykłych osób wciąż pracuje na pakiecie biurowym Office 2003, które mimo już 12-tych urodzin wciąż im odpowiada najlepiej do tworzenia dokumentów. Spójrzmy jakie dziś emocje rozpala aktualizacja do Androida 5.0 Lollipop, Lumii Denim czy też Windows 10 Mobile. Natomiast taki Windows 8.1 dla komputerów czy kolejne wydania OS X dla komputerów Apple nie interesują tłumów. To doskonale potwierdza fakt, że przyszłość będzie należeć wyłącznie do świata mobilnego.
(fot. Microsoft/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
1 komentarz do “Rynek komputerowych aktualizacji nie ekscytuje wcale na tle tych mobilnych”
Skomentuj







No racja. Tylko czy jest sens podniecać się tym kto dostaje Lolipopa. Przecież nasz smartfon tak samo będzie działać na KityKacie, żelkach, czy nawet pierniczku. Choć w tym ostatnim wiele aplikacji nie będzie działać.