Rząd Niemiec stawia na BlackBerry i ochronę prywatności
|
|
|
- środa, Lipiec 30, 2014, 2:12
- News
- Dodaj komentarz

Inwestorzy wychodzącego na prostą BlackBerry z pewnością zacierają teraz ręce. Wielka afera podsłuchowa NSA przełoży się bowiem na wymierne korzyści dla kanadyjskiego koncernu. Rząd Niemiec bowiem w celu ochrony prywatności złożył gigantyczne zamówienie na aż 20.000 sztuk nowych smartfonów marki BlackBerry.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Edycja limitowana ma zostać wyposażona w specjalne oprogramowanie zapobiegające podsłuchom ze strony wywiadu amerykańskiego, który od lat podsłuchiwał Angelę Merkel (kanclerz Niemiec). Po ogłoszeniu tych rewelacji już zaczęły się pojawiać pierwsze komentarze krytyków. Zwracają oni uwagę, że przecież sam prezydent Stanów Zjednoczonych (Barack Obama) używa BlackBerry z fizyczną klawiaturą QWERTY.
To dalej oznacza, że tajne służby prawdopodobnie znają od podszewki wszystkie luki oraz słabości terminali z logiem jeżynek na obudowie. W sumie to i nawet w tym stwierdzeniu może być sporo racji. Nie zapominajmy jednak, że wzbogacenie telefonu komórkowego o kolejną aplikację szyfrującą to następny mur do pokonania przez specjalistów pracujących w owianej ostatnio złą sławą agenci wywiadowczej NSA.
(fot. BlackBerry/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






