2014 będzie rokiem Windows Phone
|
|
|
- piÄ…tek, Luty 14, 2014, 5:25
- News
- 3 komentarze

Choć w wybranych miejscach internetu przewiduje się 2014-ty jako rok Androida to serwis My mobile pozwoli sobie mieć zupełnie inne zdanie na ten temat. Owszem, udziały globalne zielonego robota dalej będą zdecydowanie najwyższe, bo oscylujące w granicach 80%. Jednak z biegiem czasu wskaźnik ten będzie już tylko i wyłącznie spadał. W tym roku może to być dla przykładu tylko (tutaj powinien pojawić się cudzysłów) 75%.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Jedno jest pewne. Tendencja wzrostowa zniknie, a pojawią się wieloletnie spadki udziałów. Potwierdzają to analizy firmy badawczej IDC, według której Android w 2017 roku będzie miał 68,3% udziałów rynkowych na globie. Z kolei Windows Phone przekroczy pierwszy raz na świecie barierę 10%. Już teraz widać ogromne podekscytowanie mobilnymi kafelkami Microsoftu. Wszystko to dzieje się w kontekście imponujących funkcji dodanych wraz z nowym Windows Phone 8.1. W dodatku użytkownicy (również w Polsce) wydają się być coraz bardziej świadomi.
Potwierdzają to niedawne badania związane z wiedzą posiadania smartfonu, a nie zwykłego telefonu komórkowego. Konsumenci mają już dość faktu, że po kupieniu słuchawki z Androidem nie mogą liczyć w 99% na dalsze wsparcie. Te przecież występuje tylko w topowych modelach, na które stać niewielu. Poza tym seria Nexus w wolnej sprzedaży także nie kosztuje 500 PLN czy 1 PLN w abonamentach. Ten problem paradoksalnie nie występuje w Windows Phone, gdzie praktycznie każdy może liczyć na aktualizację oprogramowania. To bez wątpienia będzie sprzyjać jego dalszym wzrostom. Dotyczy to także budżetowych produkcji za około 450 PLN.
(fot. Nokia/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
3 komentarze do “2014 bÄ™dzie rokiem Windows Phone”
Skomentuj









opera mobile lub mini pomogla by WP w przejmowaniu rynku 🙂
Swiete slowa. Opera Mini to dla mnie najwaznieszja aplikacja w historii telekomunikacji
Ja Å›miem wÄ…tpić w inwazjÄ™ WP.Â
Zwłaszcza że podobno Google chce walczyć z fragmentacją, pozbawiając starsze wersje wsparcia oficjalnych aplikacji, tj. sklep, mail i cośtam jeszcze.