Co z tego, że Android 4.4 KitKat zmniejszył wymagania jak i tak jest dobrem rzadkim

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (7 liczba głosów, wasza ocena: 3,43 na 6)
Loading...

co-z-tego-ze-android-4-4-kitkat-zmniejszyl-wymagania-jak-i-tak-jest-dobrem-rzadkim

Nie wygląda to dobrze. Tak w największym skrócie można określić obecną sytuację związaną z procesem aktualizacji oprogramowania (a właściwie jej brakiem) do najnowszej wersji Androida 4.4 KitKat. Producenci jak ognia unikają tej czynności wydając przy okazji coraz to bardziej wymijające tłumaczenia w formie infografik. Jeśli już aktualizacja występuje to dotyczy ona wyłącznie najdroższych, flagowych modelów i jest udostępniana z wielkiej łaski. Takie przynajmniej można odnieść wrażenie. Jest to zdecydowanie najpoważniejszy problem największej platformy komórkowej świata rozwijanej przez Google.

Reklama                                                             Czytaj dalej
  Zobacz filmy wideo w sekcji My mobile TV

Szkoda, że firma z Mountain View nie wzięła sprawy w swoje ręce i nie wydała komputerowego programu, który umożliwiłby każdemu zainteresowanemu ręczną instalację czystej dystrybucji Androida (nawet kosztem bardziej rozbudowanych nakładek). Z pewnością taki ruch nie spodobałby się producentom sprzętu, ale za to użytkownicy mieliby wybór oraz byliby zdecydowanie bardziej zadowoleni. W przeszłości natomiast sytuacja z aktualizacją do wersji Androida 4.1 Jelly Bean wyglądała znacznie lepiej. Masa dostawców wykonywała chętnie uaktualnienie oprogramowania. Najlepszym dowodem był chociażby Samsung ze swoją masową aktualizacją low-endów do żelkowego Androida. Paradoks tej całej historii jest jeszcze jeden. Android 4.4 KitKat zmniejszył wymagania do 512 MB RAM pamięci operacyjnej i także powinien jeszcze lepiej sprawować się na budżetowych smartfonach.

Każdy kto miał w użyciu Androida Jelly Bean na 512 MB RAM to może potwierdzić jego nie najlepszą płynność czy optymalizację. Ta wersja zielonego robota wymaga jak bobas mleka 1 GB RAM pamięci operacyjnej do sprawnego działania. Inaczej się dławi jak po zakrztuszeniu dużym kęsem pokarmu. Niestety jego użytkownicy po otrzymaniu wydania Jelly Bean mogą zapomnieć w przeważającej większości o kolejnym wsparciu, ponieważ to godziłoby w interesy korporacji produkujących sprzęt mobilny. Niestety inne witryny telekomunikacyjne podały celowo mylącą w tytule informację, że jest już aktualizacja do Androida 4.4 KitKat dla tanich modeli Samsunga typu Galaxy Ace czy Gio. Szybko jednak okazało się, że jest to partyzantka z cenionego forum XDA Developers zawierającego oprogramowanie z mocno okrojonymi funkcjami oraz nachodzącymi na siebie elementami menu.

(fot. Google/Nestle/My mobile studio)

Przygotowane przez

jest autorem 13883 informacji na tej witrynie.



Podobal sie artykul, chcesz wiecej? Postaw kawe za:




9 komentarzy do “Co z tego, że Android 4.4 KitKat zmniejszył wymagania jak i tak jest dobrem rzadkim”

    • Kamil

      Ma duzo, bo mogloby wreszcie zrobic porzadek w wielu kwestiach. Dajmy na to udostepnianie Androida wylacznie dla konkretnych marek procesorow CPU czy GPU. Pozniej juz nie byloby takich kwiatkow, ze MediaTeki i Ti-Omapy powoduja przyciecia menu. To samo jest z grafikami nieznanych marek, gdzie gry sie wieszaja oraz nie wyswietlaja tekstur. Google juz samo nie panuje na tym balaganem z uwagi na wielkosc Androida

  1. Beliver Odpowiedz

    Android to system OTWARTY i dlaczego Google ma zabraniać komuś zaimplementowania do swojego sprzętu zielonego robocika, no buagam!

    „Każdy kto miał w użyciu Androida Jelly Bean na 512 MB RAM to może potwierdzić jego nie najlepszą płynność czy optymalizację. Ta wersja zielonego robota wymaga jak bobas mleka 1 GB RAM pamięci operacyjnej do sprawnego działania. Inaczej się dławi jak po zakrztuszeniu dużym kęsem pokarmu. ”
    Nie. nie i jeszcze raz nie. Na mojej neo V mam cm10.2 ( JB 4.2) i działa płynnie, dużo lepiej niż na oficjalnym ROMie od Sony z 4.0.4 ICS lub 2.3.4 GB.

    Serwis ogólnie fajny, wiele informacji z innego punktu widzenia 🙂 , ale za często czytam takie newsy jak ten 🙁

  2. mat.piotr Odpowiedz

    z tego co wiem, to te wszystkie cmy miui i inne otwarte i czyste (lub mniej) androidy nie są czasem w pełni kompatybilne, bo to producent nie udostępnił sterowników. czy to do aparatu czy wifi, radia….

    • Kamil

      Otoz to, to nie dziala, tamto to wielka wada takich modow

    • Beliver

      to masz słabe wiadomości, u mnie w CM nie działa tylko hdmi, radio FM i nagrywanie w HD, ale za to dostaję możliwość profili,podkręcania procesora, wieeele ułatwień systemowych oraz prawie 2krotnie szybsze działanie ( w antutu z 3000 do ponad 5000, a niektórzy osiągają wyniki ok. 6000-7000)

    • Kamil

      To malo? U mnie dziala praktycznie wszystko (nie wiem, moze jest cos o czyms nie wiem) na nieoficjalnej aktualizacji Androida 2.2 Froyo do wersji 2.3 Gingerbread

  3. Beliver Odpowiedz

    Jeśli zyskuję dużą ilość opcji systemowych, wiele możliwości personalizacji i dwukrotne zwiększenie wydajności to strata jest strasznie mała – z hdmi korzystam raz na pół roku, radia nie słucham, a video nagrywam dość rzadko.
    Ale nikogo nie chcę nawracać 😉 W tym jest piękny android – daje wolność i każdy wybiera co chce.

Skomentuj

  My mobile © 2008-2026. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt