Android 5.0 Key Lime Pie będzie działał płynnie na smartfonach z 512 MB RAM pamięci operacyjnej
|
|
|
- piÄ…tek, Czerwiec 14, 2013, 0:19
- News
- Dodaj komentarz
Tematyka nowych wersji mobilnego systemu operacyjnego Android jest niezwykle gorąca. Nic dziwnego, wszak mówimy przecież o najpopularniejszej platformie komórkowej na świecie. To właśnie ona ma w największym stopniu wpływ na nasze codziennie życie z wykorzystaniem smartfonu napędzanego zielonym robotem. Pojawiają się kolejne nieoficjalne informacje na temat tego oprogramowania rozwijanego przez firmę Google.
Według nich Android 5.0 Key Lime Pie finalnie zadebiutuje w październiku bieżącego roku. Będą to zatem okrągłe 365 dni od pierwotnych spekulacji w tej materii. Przypomnijmy, że początkowo miało się to stać w październiku 2012 roku. To jednak nie wszystko. Google wreszcie chce raz na zawsze rozprawić się problemem fragmentacji. Wszystko przez to, że pełen zaskakujących nowości Android 5.0 Key Lime Pie będzie miał małe wymagania sprzętowe na poziomie 512 MB RAM pamięci operacyjnej. Ma to gwarantować jego płynne działanie. Wcześniej spodziewano się, że nie obejdzie się bez minimum 1 GB RAM.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Tak więc cieszy fakt, że od poprzednich wymagań Androida Ice Cream Sandwich czy Jelly Bean akurat w tej kwestii nic się nie zmieniło. W efekcie dalej mamy ten sam poziom 512 MB RAM. Ciekawe tylko jak będzie wyglądała sprawa procesorami. Być może również wystarczająca okaże się być jednordzeniowa jednostka CPU 1 GHz jak w prezentowanym na zdjęciu obok artykułu LG L7. To wszystko spowoduje, że najnowszy Android 5.0 Key Lime Pie będzie dostępny nawet na low-endowe smartfony. Pozwoli to dodatkowo platformie Google znacznie lepiej konkurować z oprogramowaniem Microsoft. To właśnie Windows Phone zdecydowanie lepiej sobie radzi na telefonach budżetowych. Znany jest on zwłaszcza z tego, że również na najtańszych urządzeniach mamy zagwarantowaną smukłość działania oraz brak irytujących spowolnień w działaniu menu. Tak więc po majowych rozczarowaniach (podczas konferencji Google I/O) związanych z brakiem premiery limonkowego zielonego robota mamy pewnego rodzaju rekompensatę. Nie będziemy musieli na nią aż tak znowu długo czekać.
(fot. Google/LG/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj







