Tak siÄ™ robi biznes
|
|
|
- sobota, Październik 19, 2013, 1:00
- News
- Dodaj komentarz

Wielka promocja maskotek Angry Birds w sieci sklepów Tesco zakończyła się kompromitacją. Trudno w tym momencie powiedzieć, czy skompromitował się sam supermarket czy też może mieszkańcy kraju nad Wisłą. Ci na skutek obniżki 70% rzucili się na Wściekłe Ptaki niczym wściekłe psy. Pomijając już fakt, że trzeba było bawić się w zbieranie kart kolekcjonerskich (tym samym dla przypadkowych osób akcja marketingowa była niedostępna) to i tak zainteresowanie produktem firmowanym marką Angry Birds było ogromne.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Spróbujmy zastanowić się, co tak naprawdę miało wpływ na taki obrót sprawy. W salonach Empik oryginalne maskotki Angry Birds kosztują 99 PLN na tle niespełna 22 PLN Tesco. To nam wyjaśnia, dlaczego tak szybko półki tego drugiego sklepu opustoszały. Tesco na swoich oficjalnych witrynach przeprasza klientów za niedostępność pluszaków, jednocześnie zapowiadając wielką partię zamówionego kolejnego towaru. Ta ma pojawić się znowu z dniem 14 listopada 2013 roku. Komunikat możemy przeczytać sami na www.tesco.pl/angrybirds lub na zdjęciu obok powyższego artykułu.
To dobitnie potwierdza fakt, że siła oddziaływania Angry Birds już dawno wyszła spod ekranów telefonów komórkowych. Na nikim nie robią wrażenia specjalne parki rozrywki, a co dopiero zwykłe maskotki. Firma Rovio znakomicie wykorzystała potencjał i skupiła się na zarabianiu pieniędzy w realnym świecie, daleko położonym od samej mobilnej aplikacji. Gdy jeszcze da się konsumentom promocję ze zbieraniem znaczków w ich sklepie, w którym na co dzień robią zakupy to sukces jest wręcz murowany. Przypomnijmy, aby zdobyć maskotkę 70% taniej to trzeba było posiadać 10 punktów wraz ze specjalną kartą (Clubcard Tesco). Każde wydane 20 PLN w Tesco oznaczało przyznanie 1 punktu. W efekcie 200 PLN nietrudno było uzbierać, choć wiele osób już wcześniej miało je zgromadzone dzięki częstym zakupom.
(fot. Tesco/Rovio/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






