Fenomen gry Angry Birds
|
|
|
- sobota, Kwiecień 9, 2011, 1:34
- News
- Dodaj komentarz
Angry Birds to gra, która jest chyba obecnie najbardziej cenioną aplikacją typowo rozrywkową dostępną na nasze telefony. O jej ogromnej popularności świadczyć może imponująca ilość pobrań, która liczona jest w milionach. Niestety największą wadą był fakt jej dostępności wyłącznie na nowoczesne telefony typu smartfon z rozbudowanym mobilnym systemem operacyjnym (np: Android, Symbian, iPhone).
Widzimy więc, że nie ma w nich wciąż najpopularniej platformy Java J2ME występującej w zwykłych i masowych telefonach komórkowych. To jednak nie okazało się zbyt dużym problemem dla prawdziwych miłośników Angry Birds. Zdolni programiści we własnym zakresie zaczęli modować grę z platformy Symbian na mobilną Javę.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Nieoficjalne wersje niedługo potem zaczęły pojawiać się sieci, dzięki czemu naprawdę wielu użytkowników miało realną okazję poznać przysłowiowe już kultowe rozwścieczone ptaki. Tak właśnie było w przypadku klasycznych telefonów marek Nokia z platformą S40, czy też Sony Ericsson i jego autorskim interfejsie o nazwie A200. Ten przykład tylko potwierdza starą zasadę, która mówi że dobry produkt sam się obroni. W tym przypadku nawet rozwinął się w sposób niezależny od samych twórców na kolejne środowiska programistyczne.
Receptą na sukces w tym przypadku okazało się bardzo proste połączenie najlepszych elementów z innej kultowej gry, mianowicie Worms. Mamy tutaj na myśli moment wystrzału do złudzenia przypominający bazookę (wraz z jej charakterystyczną łukowatą trajektorią lotu). W Angry Birds nie bawimy się już jednak w tzw. chodzenie (poruszanie się naszymi postaciami, ukrywanie się). Kluczem okazał się wyłącznie ofensywny atak i wystrzały ptaków z procy we wrogo nastawione zielone świnie.
(fot. Rovio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






