Na Windows Phone w zasadzie problem fragmentacji nie występuje

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (oceń artykuł)
Loading...

na-windows-phone-w-zasadzie-problem-fragmentacji-nie-wystepuje

Jak wygląda sytuacja z fragmentacją w Androidzie, wie w zasadzie każdy miłośnik telekomunikacji. Blisko trzyletnia wersja 2.3 Gingerbread najpopularniejszej platformy komórkowej na świecie ma w garści wciąż 28,5%. Wynika to z faktu, że producenci bardzo często porzucają wsparcie dla telefonów komórkowych zaraz po ich zakupie. Problem ten dotyczy głównie słuchawek z niskiej oraz średniej półki cenowej. Jedynie w high-endach mamy zagwarantowane wsparcie, choć czasami również i tam zdarzają się kompromitujące wpadki.

Reklama                                                             Czytaj dalej
  Zobacz filmy wideo w sekcji My mobile TV

Co ciekawe, ten problem aż tak widoczny nie jest na mobilnym systemie operacyjnym Windows Phone rozwijanym przez Microsoft. Pomijając oczywiście tak stare modele typu Nokia Lumia 510 to obecnie w zasadzie każdy smartfon fińskiego producenta zapewnia nam gwarancję aktualizacji oprogramowania, o której wręcz mogą pomarzyć użytkownicy Androida. Weźmy na ten przykład tanią Nokię Lumia 520, która jest najpopularniejszym modelem z Windows Phone. Producent dumnie zachęca do jej aktualizacji na www.nokia.com/pl-pl/windows-phone-amber-update. Ktoś może również powiedzieć, że oprócz Nokii są inni producenci smartfonów. Nie ma co się jednak czarować, oni nie mają znaczącego wpływu co potwierdza raport AdDuplex wskazujący na 90% udział Nokii w mobilnych okienkach.

Później zaledwie 8% ma w garści HTC, 2% Samsung i 1% Huawei. Oni w zasadzie nie istnieją na rynku. Warto w dokładnie tym samym badaniu zwrócić uwagę na fragmentację, a właściwie jej brak w Windows Phone. Dokładnie czwarta grafika pokazuje, że najnowszy Windows Phone 8 jest już zainstalowany na 70,9% urządzeń. Z kolei nieco starszy Windows Phone 7 na 29,1%. O takich statystykach w tak krótkim czasie od czasu premiery może tylko śnić Android. Swoją drogą to szkoda, że koncern Google nie pomyślałby o przejęciu pałeczki od producentów i sam na własną rękę nie wyda programu aktualizującego do chociażby takiego Androida 4.4 KitKat dla wszystkich telefonów z różnymi rozdzielczościami (począwszy od 320×240 px, 320×480 px, 480×800 px i skończywszy na HD czy Full HD). Wszak ma on mieć niskie wymagania polegające na płynnym działaniu na 512 MB RAM pamięci operacyjnej. Byłaby to prawdziwa rewolucja w mocno poharatanym zielonym świecie.

(fot. Nokia/My mobile studio)

Przygotowane przez

jest autorem 13841 informacji na tej witrynie.



Podobal sie artykul, chcesz wiecej? Postaw kawe za:




9 komentarzy do “Na Windows Phone w zasadzie problem fragmentacji nie występuje”

  1. jarosz Odpowiedz

    Słyszę ciągle że Windows Phone jest zły bo ma zamknięte oprogramowanie, nie można wielu rzeczy dostosować, programiści nie mogą zmieniać dowolnie systemu i że za tym wszystkim stoi „zły” Microsoft… A jak się okazuję bardzo dobrze że trzyma nad tym swoją pieczę. Sam używam najtańszej Noki z WP8 wspomnianej Lumi 520 i za małe pieniądze mam żwawy, stale aktualny system. Co prawda żeby być obiektywnym jedyną wadą WP8 jest mniejsza ilosć aplikacji niż na Androida, ale to się zmienia i co chwila powstają nowe. Nie sądzę żebym kiedykolwiek przesiadł się znów na Androida

    • Kamil

      Zle to sie robi powoli Google. Oto kilka powodow:

      *mozliwosc instalowania aplikacji poza Google Play w Androidzie to potezny cios wymierzony w programistow pracujacych za darmo
      *w statystykach google analitycs coraz mniej rzeczy mozna sprawdzic bez wykupienia reklam adwords
      *dziwne zachowania wyszukiwarki google po aktualizacji silnika, gdzie spadek notuja nawet wartosciowe witryny z unikatowa trescia

      I tak jeszcze dlugo mozna wymieniac…

    • Kamil

      Mam pytanie odnośnie Nokii Lumia 520. Jak uruchamiasz m.youtube.com w systemowej przeglądarce to możesz oglądać teledyski VEVO czy wyświetla się monit o ich niedostępności jak na Operze Mini? Tego problemu nie ma w aplikacji YouTube na Androida i pewnie nieoficjalnych produkcjach YouTube w Windows Phone Store

    • jarosz

      Nie ma żadnych problemów z teledyskami VEVO na m.youtube.com wyświetlanym w IE. Druga sprawa, jeśli dobrze sobie przypominam pytałeś kiedyś jak zachowuje się kompresja danych w przeglądarce na lejku danych… otóż przy lejku 8 kb/s i kompresji danych, większość stron nie działa, ale przykładowo można korzystać bez problemu ze stron Twittera. I tu pojawia się moje pytanie, czemu my-mobile nie ma jeszcze na Twitterze?

    • Kamil

      Rozumiem, ze filmy w jakosci HD w HTML5 na YouTube wtedy rowniez dzialaja? Tylko czekac na wielka premiere Opery Mini na Windows Phone. Mysle, ze Norwegowie w koncu zrozumieja duzy potencjal w Europie i w Polsce moblinych okienek 😉

    • Kamil

      W dodatku Windows Phone ma ascetyczny wygląd (każda aplikacja zaprojektowana jest według pewnego kafelkowego stylu Modern), czego niestety nie można powiedzieć o bałaganie panującym w Androidzie i wolnej amerykance deweloperów 😐 Nawet stare Google Play z boxami prezentowało się znacznie lepiej od obecnej kopii App Store

Leave a Reply to jarosz

Anuluj odpowiadanie

  My mobile © 2008-2026. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt