Pogo, czyli łatwa ochrona kabla Mini-Jack i samego telefonu przed upadkiem
|
|
|
- środa, Sierpień 28, 2013, 2:36
- News
- 1 komentarz
Po raz drugi na ciekawy przypadek produktu natrafiamy przy okazji oglądania programu Teleserwis emitowanego w TVN 24. Pierwszy miał miejsce w momencie odkrycia żarówek Philips Hue, które za pomocą zdalnego sterowania z poziomu smartfonu zmieniały kolor oświetlenia pomieszczeń idealnie dopasowując się do nastroju jego właściciela.
Tym razem mamy innowacyjne Pogo. Jest to tak naprawdę specjalny adapter, który raz na zawsze uchroni przed nieumyślnym upadkiem telefonu na skutek zahaczenia o kabel słuchawek. Jego działanie jest bardzo proste. Użytkownik przykłada pierwszą (mniejszą) część do złącza Mini-Jack, z kolei tą drugą (większą) do wtyczki od przewodu słuchawek. Dzięki zastosowaniu magnesów w momencie silnego szarpnięcia następuje automatyczne odczepienie się.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Wcześniej takie zdarzenia prawie zawsze kończyły się groźnym dla urządzenia upadkiem. Ponadto zastosowanie magnesów nie wpłynęło na bezpieczeństwo czy jakość przesyłanych danych audio. Więcej szczegółów o tym niezwykle praktycznym pomyśle znajdziemy na www.jpdes.com/THE-POGO-Concept-Video. Niestety twórca w chwili obecnej przedstawił nam wszystkim wyłącznie wizualizacje. Na skutek wszelkiego rodzaju patentów nie może on ruszyć z masową produkcją tego dodatku. Choć starał się wnioskować o nie to nadal nic nie ruszyło się w sprawie. Ta historia po raz kolejny pokazuje jak patenty, zamiast pobudzać innowacje oraz rozwój to tylko i wyłącznie je blokują. Pozostaje zatem mieć nadzieję, że jednak adapter Pogo pojawi się w przyszłości na rynku po pokonaniu trudności.
(Pogo/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
1 komentarz do “Pogo, czyli Å‚atwa ochrona kabla Mini-Jack i samego telefonu przed upadkiem”
Skomentuj







Znowu patenty ograniczajÄ… rozwój…