Złodziej nieświadomie publikuje swoje zdjęcia ze skradzionego iPhona
|
|
|
- czwartek, Sierpień 8, 2013, 18:19
- News
- 2 komentarze
Smartfony z mobilnym systemem operacyjnym Android umożliwiają automatyczną synchronizację zdjęć z serwerami Picassa. Mało tego, po rozpakowaniu pudełka z telefonem z zielonym robotem na pokładzie ta funkcja jest włączona domyślnie. Oznacza to tyle, że każde wykonane przez nas zdjęcie smartfonem trafia na serwery Google.
Wiele osób może sobie zupełnie z tego faktu nie zdawać sprawy. Podobna historia przytrafiła się złodziejowi z Dubaju o imieniu Hafid, który ukradł iPhona na Ibizie. Traf chciał, że jego właściciel miał włączoną synchronizację zdjęć z serwisem Dropbox. W efekcie każda wykonana przez niego fotografia lądowała na serwery tej popularnej usługi przechowującej pliki.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Autor z naprawdę dużym poczuciem humoru publikuje wszystkie zdjęcia na www.lifeofastrangerwhostolemyphone.tumblr.com. Tym samym zupełnie nieznany Hafid z Dubaju stał się gwiazdą internetowej społeczności. Każdy może poznać jego prywatne życie, pracę, sposób spędzania wolnego czasu i tak długo można wymieniać. Sprawa wydaje się być zupełnie nieprawdopodobna, ale to nas czeka jak w nie mamy pełnej świadomości telekomunikacji. Nowoczesne smartfony posiadają ogrom funkcji, można nawet zaryzykować stwierdzenie, że bardziej skomplikowanych niż to jest na komputerze. Mało osób przecież na nim synchronizuje zdjęcia. W świecie telefonów komórkowych takie zachowanie jest powszechne, ponieważ później nie bawimy się w ręczne kopiowanie fotografii chociażby za pośrednictwem łączności Bluetooth czy przez wszelkiego rodzaju kable USB.
(fot. life of a stranger who stole my phone)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
2 komentarze do “Złodziej nieświadomie publikuje swoje zdjęcia ze skradzionego iPhona”
Skomentuj







Temat o skradzionym iPhonie a artykuł zaczyna się o adnroidzie, trochę nie logiczne.
Jak będzie płatny serwis to myślę, że to się zmieni.
Bardzo dobrze, że zaczyna się o Androidzie bo tam pszesyłanie jest załączone domyślnie – sam się o tym przekonałem – dobrze, że miałem dobry „plan” internetowy.
A cała sytuacja bardzo śmieszna – ciekawe kiedy się o tym dowie „nowy posiadacz iphone” ;P