Ciekawie wygląda chiński rynek smartfonów
|
|
|
- środa, Sierpień 7, 2013, 16:29
- News
- Dodaj komentarz
O tym, że Chiny są bardzo ciekawym rynkiem telekomunikacyjnym wspominaliśmy już wiele razy na łamach serwisu My mobile. Warto rzucić od czasu do czasu okiem na zupełnie inną rzeczywistość, ponieważ dzieje się tam wiele interesujących rzeczy. Jeszcze na dobre nie zakończyło się podawanie wyników za 2Q/2013, a już analitycy przewidują trzeci kwartał.
Dotyczy on chińskiego obszaru. W pierwszej siódemce czołowych producentów smartfonów znajdziemy dwie egzotyczne, nieznane marki w Polsce. Chodzi o Yulong (zgarniający 12,2% udziałów w rynku, zajmujący trzecie miejsce) i Xiaomi (5%, szósta lokata). Brand ten przewinął się w kraju nad Wisłą przy okazji artykułu o superszybkim Androidzie za 900 PLN.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Xiaomi mimo tego i tak pozostał wyłącznie ciekawostką technologiczną dla najbardziej zagorzałych miłośników telekomunikacji. Zwykli konsumenci nie mają pojęcia o jej istnieniu. Na koniec warto wspomnieć o pozostałych miejscach na chińskim rynku smartfonów w 3Q/2013. Liderem jest Samsung, tak więc zaskoczenia tutaj nie ma z udziałami 17,6%. Druga pozycja jest łupem czarnego konia Lenovo 12,3% (w Europie też praktycznie nie występuje w segmencie smartfonów), czwarte ZTE (8,7%), piąte Huawei (8,6%) oraz siódme Apple z wynikiem zaledwie 4,8%. Widzimy zatem wyraźnie jak mała jest popularność produktów z logiem nadgryzionego jabłka. Być może to właśnie dlatego Apple zdecydowało się na wydanie budżetowego, plastikowego modelu iPhone 5C. Jego niższa cena pomoże mu zdobyć znacznie większą popularność w Chinach.
(fot. Huawei/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






