Koniec komunikatora Freeyah stał się faktem
|
|
|
- sobota, Marzec 23, 2013, 2:52
- News
- 4 komentarze
To musiało się tak skończyć. Kontrowersyjny (wymagał kupna pakietu internetowego za minimum 15 PLN i tylko wtedy nie naliczał jednostek wykorzystanych w ramach funkcjonowania transferu) komunikator Freeyah dostępny wyłącznie dla klientów Heyah z dniem 23 kwietnia bieżącego roku zostanie zamknięty. Akurat taki stan rzeczy wcale nas nie dziwi.
Gdyby jeszcze program Freeyah działał domyślnie w całości zawsze za darmo (w przypadku braku posiadania aktywnego pakietu internetowego normalnie naliczane mieliśmy opłaty) to byłby to niezły wyróżnik marketingowy na tle konkurencji. W efekcie jednak już na starcie przegrał on z takim gigantem w tej dziedzinie jak chociażby Skype. W przypadku platformy Windows Phone pozycja wręcz integruje się nam z książką telefoniczną smartfonu.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Jest to niezwykle proste i praktyczne rozwiązanie, bowiem nie musimy sobie zaprzątać głowy ręcznym instalowaniem dodatkowego programu. Oczywiście na rynku są jeszcze inne ciekawe aplikacje służące do przeprowadzania rozmów VoIP czy też SMSów za pośrednictwem sieci internetowej. Wystarczy tylko przypomnieć produkt Viber integrujący się z systemem operacyjnym telefonu. Widzimy zatem, że naprawdę ostatnio bardzo dużo negatywnych rzeczy dzieje się w Heyah (oraz przy okazji w T-Mobile na kartę) po niedawno wprowadzonych płatnych opcjach sprawdzenia stanu salda (każdorazowo 0,04 PLN) czy rocznej ważności konta w cenie 3 PLN miesięcznie. Zapewne taki sam los czeka bardzo podobną aplikację o nazwie Libon zaprezentowaną przez Orange i służącą dokładnie do tego samego celu.
(fot. Heyah/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
4 komentarze do “Koniec komunikatora Freeyah stał się faktem”
Skomentuj







i bardzo dobrze badziewie to było.
Dziwię się, że tak dużo sił, energii programistów, finansów zainwestowano w projekt mający praktycznie znikome szanse na rynkowy sukces 😐
a czego tu sie spodziewać po T,
Do komunikacji ze znajomymi z Angli nawet fajnie się to sprawdzało, zwłaszcza po aktualizacji, gdy rozmowy były już znacznie czystsze i bez szumów. Trochę szkoda…