Orange pod lupÄ… rzÄ…dzÄ…cych
|
|
|
- piÄ…tek, Marzec 15, 2013, 4:17
- News
- Dodaj komentarz
Ogromne spadki Orange na giełdzie (około 30%) w 4Q/2012 niepokoją rządzących polityków. Ci wprost zadają nawet pytanie do czołowych przedstawicieli Polskiej Telefonii Komórkowej co naprawdę było przyczyną tak złych wyników zaprezentowanych za miniony kwartał.
Padają zarzuty o wytransferowanie kapitału zamiast na przeznaczenie środków chociażby na inwestycje w rozwój infrastruktury. W sieci nie brakuje bardzo negatywnych komentarzy na ten temat. Niektórzy nawet zarzucają Orange ściąganie pieniędzy do spółek matek, chociażby do ojczystej Francji, by francuski emeryt miał później lepiej zamiast ten polski. Tak duży podmiot ma kolosalne znaczenie dla gospodarki danego kraju.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Szybko te informacje zdementował rzecznik Orange, że tak wielkie spółki notowane przecież na giełdzie są maksymalne przejrzyste czy transparentne. Nie zmienia to jednak faktu o istnieniu dużego problemu. Rozbieżności pomiędzy spółkami córkami, a tymi macierzystymi nie mogą być diametralne. Na wielu rynkach panuje powszechny problem spadku zainteresowania usługami telefonii stacjonarnej. W takich miejscach wciąż jeszcze sytuację ratuje Internet po kablu, który wciąż jest zdecydowanie atrakcyjniejszy od swojej wersji mobilnej. Nie mamy tam limitów transferu, możemy robić wszystko to co chcemy w dodatku w dużo szybszej prędkości. Wyjątkiem jest tutaj darmowy dostęp do sieci web Aero2, który mimo ograniczenia szybkości 512 kb/s wciąż jest niezwykle atrakcyjną propozycją (zwłaszcza na tabletach internetowych wyposażonych w łączność 3G).
(fot. Wikipedia/Orange/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






