Kalendarz w BlackBerry 10 OS jest bardziej dopracowany niż w Androidzie
|
|
|
- sobota, Październik 6, 2012, 1:49
- Praktyczne
- Dodaj komentarz
Android to obecnie najpopularniejszy mobilny system operacyjny na świecie. Nie zawsze jednak słowo największy oznacza najlepszy. Zielony robot też ma w tej kwestii swoje za uszami. Teraz jednak skupimy się na bardzo praktycznym elemencie każdej platformy (nawet feature phonowej typu S40 czy A200), czyli kalendarzu.
W przypadku Androida można odczuć wrażenie, że jest on trochę skomplikowany w użyciu. Na szczęście wyświetla bardzo przydatne paski obok pogrubionej cyfry z danym dniem, w którym mamy zapisane zdarzenie. W efekcie już na starcie znamy porę wykonania jakiegoś zadania.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Zdecydowanie lepszy kalendarz natomiast jest w systemie BlackBerry 10 OS rozwijanym samodzielnie przez RIM. Tam dodatkowo występuje efekt skali samej cyfry. Nie dość, że jest ona pogrubiona to jeszcze zmienia się jej wielkość w zależności od natłoku obowiązków na dany dzień. Trzeba przyznać, że to rozwiązanie jest kapitalne. Motyw z paskami (na wzór termometrów z zaznaczonymi punktami aktywności) występuje zarówno w Androidzie jak i w BlackBerry.
Jednak to zielony robot podchwycił ten pomysł od pierwszego Research In Motion. Później to samo można powiedzieć o wyglądzie menedżera zadań z ostatnio otwartymi aplikacjami. Prezentuje się on zupełnie tak jak na terminalach BlackBerry. Tak właśnie było w przypadku Androida 2.2 Froyo czy 2.3 Gingerbread. Później w wersji 4.0 Ice Cream Sandwich nastąpił całkowity redesign (zmiana wyglądu) w tym konkretnym elemencie menu. Oby takich pozytywnych przykładów dobrego oprogramowania telefonu było jak najwięcej.
(fot. BBNews/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






