Czytanie regulaminów promocji i ofert telekomunikacyjnych to podstawa
|
|
|
- środa, Sierpień 15, 2012, 0:56
- Praktyczne
- Dodaj komentarz
W przypadku pojawienia się jakiś promocji czy też różnych ofert sieci komórkowych tylko garstka użytkowników zapoznaje się z ich regulaminami. Niestety, może się to później odbić przykrymi niespodziankami. Jak mawia stara maksyma, nieznajomość prawa szkodzi. Oczywiście jest ona w 100% zgodna z prawdą.
Tym razem na tapetę wzięliśmy regulamin oferty darmowego kursu kitesurfingu za doładowanie w Red Bull Mobile. Dwie kwestie szczególnie mocno zaskoczyły. Po pierwsze, w przypadku zgonu (nieszczęśliwego wypadku) organizator nie ponosi żadnej odpowiedzialności. Druga sprawa to możliwość wykorzystania naszego wizerunku w celach marketingowych.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Red Bull Mobile może nakręcić materiał filmowy promujący całą akcję ze zwycięzcami, którzy akurat bawią się nad wodą w ramach nagrody za wykonanie zasilenia konta. Potem nic nie stoi na przeszkodzie, aby pojawiła się nawet reklama telewizyjna z ich udziałem. O ile jeszcze ta druga kwestia jest całkiem zrozumiała, o tyle pierwsza wydaje się być naprawdę dziwna. Organizator konkursu w pierwszej kolejności powinien wykupić ubezpieczenie od nieszczęśliwych następstw, nawet tych najgorszych. Tutaj tak się nie stało. Widzimy zatem, jak poważne mogą być haczyki w wybranych promocjach. Warto zatem już teraz zwracać bacznie uwagę na każdy regulamin oferty. Nawet jak jest on napisany małym druczkiem w formie pliku PDF to nie powinniśmy się zrażać.
(fot. My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






