Koniec wolnej amerykanki w Google Play
|
|
|
- wtorek, Maj 29, 2012, 3:15
- News
- 1 komentarz
Kończy się już nam powoli przysłowiowa wolna amerykanka w Google Play. W ostatnich dniach została nawet nałożona ogromna kara finansowa (suma około 270.000 PLN) na łotewską firmę A1 Agregator. Stworzyła ona imitację gry Angry Birds, która w tle wysyłała płatne wiadomości SMS premium o podwyższonej taryfie płatności.
Co ciekawe śladów tej działalności nie było w menu wysłanych korespondencji. Proceder dało się wyłączyć tylko poprzez odinstalowanie szkodliwej aplikacji. Na szczęście później i tak sprytne przedsiębiorstwo musiało zwrócić wszystkim poszkodowanym równowartość kosztownych SMSów premium.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Ten przykład pokazuje, że wreszcie robione są porządki w Google Play. Sklep Microsoftu o nazwie Marketplace w tej kwestii jest jeszcze bardziej restrykcyjny. W nim nie będzie można nawet naruszać znaków towarowych innych. Tak więc sztuczki z setną chińską ikonką Wściekłych Ptaków już tam nie przejdą. GSRank będzie lekarstwem Google Play na nadużycia polegające na sztuczne zawyżanie pozycji w różnorodnych rankingach. Podobnie jak w przypadku wyszukiwarek internetowych na świecie powstały wyspecjalizowane podmioty oferujące usługi sztucznego zawyżania pozycji dla zainteresowanych klientów. Niestety takie wyniki wyszukiwania bardzo często nie mają nic wspólnego ze słowami kluczowymi je opisującymi.
(fot. Google/Wikipedia/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
1 komentarz do “Koniec wolnej amerykanki w Google Play”
Skomentuj







Jak na potwierdzenie tych słów o wolnej amerykance w Google Play wielkie wytwórnie z Hollywood blokują aplikacje wykorzystujące bezprawnie motywy jak chociażby tapety HD ze znanych filmów