Nadchodzą ciężkie czasy dla BlackBerry
|
|
|
- piątek, Grudzień 23, 2011, 21:43
- News
- Dodaj komentarz
W mediach pojawiają się informacje, które przedstawiają niezbyt świetlaną przyszłość marki BlackBerry. Według części prognoz, zwłaszcza tych dramatycznych nie będzie nawet miejsca na rynku na produkty z logo jeżynek na obudowie. Tak więc można już śmiało wywnioskować, że nadchodzą naprawdę ciężkie czasy dla BlackBerry.
Naszym zdaniem są dwie podstawowe przyczyny takiego stanu rzeczy. Pierwsza z nich dotyczy oczywiście konieczności dodatkowej zapłaty za usługę internetową BIS. W porównaniu z pakietami internetowym non-stop, oferta jest słaba, w dodatku posiada liczne ograniczenia (nie można oglądać YouTube).
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
W normalnych paczkach robimy co chcemy, najwyżej szybciej zostanie nam zmniejszony transfer. Lejek 32 kb/s z powodzeniem wystarczy nam na korzystanie z poczty Email czy nawet przeglądanie internetu z Operą Mini bez ograniczeń. W BlackBerry nie mamy spowolnienia transferu, ale za to jesteśmy w pewien sposób ograniczani. Brak spowolnienia na niewiele się nam zda w momencie surfowania po internecie z Operą Mini.
Pomógł by on dużo bardziej w momencie ściągania dużych plików (chociażby w formie załączników z poczty Email), a tego niestety nie wolno robić w BlackBerry. Druga sprawa dotyczy wysokiej ceny urządzeń. Pierwszy z brzegu, doskonały jest przykład polskiej premiery BlackBerry Curve 9360 w cenie 1500 PLN. Rozczarowanie to chyba najdelikatniejsze określenie, w stosunku do wcześniejszych zapowiedzi Research In Motion. Za pieniądze 3x mniejsze (sumy 500-600 PLN) można już nabyć podobne smartfony. Przykładem jest chociażby Samsung Galaxy Pro.
Też oferuje on klawiaturę QWERTY w urządzeniu w jednym kawałku, co było do tej pory znakiem rozpoznawczym RIM. W dodatku system Android też posiada animowane, efektowne menu, które przypomina najnowsze Liquid Graphics – rozwiązanie, zapewniające sprzętową akcelerację grafiki w całym systemie. Wystarczy tylko wejść w sekcję: Menu > Ustawienia > Wyświetlacz > Animacja > Wszystkie animacje. Co ciekawe, domyślnie jest ustawiona pozycja Niektóre animacje, przez co menu na początku jest trochę mniej efektowne.
Większość osób mając do wyboru sumę 1500 PLN oraz 600 PLN, stawia na tańszą alternatywę. Już dawno minęły czasy świetności marki BlackBerry, za którą płaciło się krocie. Tę sytuację można nawet przyrównać do pozycji Nokii sprzeda kilku lat i jej obecnej sytuacji, gdzie jest już powszechnie mało poważana. Część osób zarzuca fińskiemu producentowi nawet produkcję tandety. Sporym problemem jest też zamknięty ekosystem systemu BlackBerry OS 7. Nie ma tam aż tak dużej ilości aplikacji, choć producent próbuje znaleźć sprytne rozwiązania typu Android Player (uruchamianie programów napisanych pod Androida).
(fot. BlackBerry)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






