Wideorozmowa 3G dopiero w praktyce robi wrażenie
|
|
|
- piątek, Grudzień 9, 2011, 10:28
- News
- Dodaj komentarz
Wśród zwyczajnych użytkowników telefonów komórkowych panuje powszechne przekonanie, że funkcja wideorozmów 3G jest zupełnie niepotrzebna, ani tym bardziej przydatna. Część z takich sceptyków nawet nigdy nie skorzystała z tej opcji (choć mają telefon komórkowy z przednią kamerką), a już ją mocno krytykuje.
W momencie faktycznego zobaczenia widerozmowy 3G w praktyce, zmieniają oni swoje negatywne nastawienie do tej technologii. Jest to zupełnie nowe doświadczenie rozmowy telefonicznej. W dodatku każdy operator oferuje rozmowy bez limitu w sieci. Nie ma tam nawet podziału na głosowe połączenia i te z dodatkiem obrazu.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Niestety pewnym problemem jest tutaj spadająca popularność słuchawek z przednią kamerką. Producenci smartfonów wyczuli ten trend i już tak masowo nie instalują przedniej kamery do nagrywania nas podczas widerozmowy. Ten paradoks może powodować całkowite wymarcie sekcji Video Call w opcjach nawet najnowocześniejszych smartfonów. Pozostaje zatem mieć nadzieję, że w przyszłości producenci wrócą do masowej instalacji kamery z przodu urządzenia. Koszt takiej kamerki nie jest przecież ogromny, a zyskana funkcja potrafi cieszyć. W dobie aplikacji internetowych ją wykorzystujących (komunikatory internetowe) jej obecność zyskuje na jeszcze większym znaczeniu.
(fot. Samsung)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






