Niska cena to nie wszystko
|
|
|
- poniedziałek, Wrzesień 19, 2011, 20:02
- News
- Dodaj komentarz
Wiele współczesnych sieci komórkowych przywiązuje zbyt dużą wagę do niskiej ceny. Ta jest przysłowiową kroplą, w morzu potrzeb do osiągnięcia sukcesu na arcytrudnym rynku telekomunikacyjnym w Polsce. Kolejnym ważnym czynnikiem jest oferowanie kolejnej wartości w postaci usług dodanych. Określane one są mianem praktycznego skrótu VAS.
Co ciekawe te dwa elementy to wciąż za mało, by zdobyć komercyjny sukces dla sieci komórkowej. Trzeba oczywiście generować dochody. Bardzo sprytnie w tej materii działa telkom Play i Red Bull Mobile. Obaj stosują praktyczną zasadę przyznawania atrakcyjnych promocji, ale tylko w momencie wcześniejszego wykupienia jakiejś płatnej usługi.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Może to być chociażby konieczność wykonywania okresowych doładowań konta, aby móc się cieszyć darmowym i bezpiecznym mobilnym internetem. Tak właśnie jest w Red Bull Mobile, gdzie najkorzystniejszym wariantem jest zasilanie telefonu co pięć miesięcy sumą 50 PLN. Nie wolno też zapominać o marketingu, a zwłaszcza promocji swojej unikatowej oferty.
Na początku działalności Play byliśmy dosłownie zasypywanie reklamami, ówczesnego nowego operatora komórkowego. Dzisiaj już nie ma osoby, która by nie znała przysłowiowej fioletowej sieci. To właśnie ten aspekt mógł zaważyć na bardzo słabej rozpoznawalności marki GaduAIR wśród zwykłych użytkowników, którzy najzwyczajniej w świecie nie wiedzieli o jej istnieniu. Wszyscy doskonale wiemy jak to wszystko później się dla niej skończyło (chodzi oczywiście o jej koniec). Zupełnie odwrotna historia była z Mobilkingiem, który obecnie działa już tylko chyba dla zasady.
Zaczął on swoją działalność od mocnej kampanii telewizyjnej, jednak miał on mało atrakcyjną ofertę. Do osiągnięcia sukcesu w jego przypadku nie wystarczyło już tylko promowanie atutu przejrzystych i jasnych zasad działania telkoma. W przeszłości zamknięta została także sieć komórkowa MVNO Wirtualnej Polski o nazwie WPmobi. Polski gigant internetowy również nie poradził sobie na bardzo konkurencyjnym telekomunikacyjnym rynku. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że w najbliższym czasie będziemy świadkami jak najmniejszej ilości takich upadających telkomów (nawet tych wirtualnych, ponieważ ich użytkownicy mają kolejny problem na głowie do rozwiązania).
(fot. Sony Ericsson)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






