PREMIERA: Monitoring snu to chyba najważniejsza funkcja smartbandu
|
|
|
- piÄ…tek, Czerwiec 5, 2020, 2:10
- Praktyczne
- Dodaj komentarz

Gdyby się tak głębiej zastanowić to zdecydowaną większość opcji smartbandu ma genialna aplikacja Apple Zdrowie dostępna w iPhonach. Potrafi ona mierzyć nawet liczbę kroków bez włączania modułu GPS za sprawą inteligentnych pomiarów z żyroskopu. W efekcie niejako w tle wiemy wszystko o naszej pieszej aktywności (niestety z Endomondo dane nie są przepisywane, wliczając w to jazdę na rowerze).
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Takim kunsztem mogą się pochwalić inżynierowie Apple z słonecznego Cupertino. SmartBand ma zaś potężną funkcję, której na próżno szukać w iPhonie. Chodzi o monitoring snu. Dzięki braku poruszeń, wiercenia się, algorytmy analizują sen, a dokładniej mówiąc jego jakość. W Apple Watch też jest to możliwe, aczkolwiek inteligentny zegarek jest zdecydowanie większy, przez co niesłychanie mniej wygodny.
Wtedy lepiej sprawdza się smart bransoletka. Aż tak mocno ona nie wadzi w dłoni. Można spokojnie włożyć dłoń pod poduchę, a następnie zasnąć oddając się w objęcia Morfeusza. Nie wolno rzecz jasna zapominać o łączności Bluetooth z smartfonem zbierającym później statystyki w dedykowanej aplikacji. Momentami aż korci, aby dla testu sprawdzić własne statystki snu do tego stopnia, iż można dla testu kupić pierwszego smartbanda.
(fot. Huawei/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






