Meksyk chce walczyć z telekomunikacyjną dominacją Carlosa Slima tworząc państwową sieć komórkową
|
|
|
- sobota, Październik 11, 2014, 4:18
- News
- Dodaj komentarz

Bardzo interesujące rzeczy dzieją się właśnie na meksykańskim rynku telekomunikacyjnym. Tamtejszy rząd ma bowiem dość ogromnej dominacji sieci komórkowej America Movil należącej do najbogatszego człowieka świata, czyli Carlosa Slima. Właściwie to można mówić o monopolu jednego dużego podmiotu gospodarczego.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
W efekcie postanowił stworzyć mu konkurencję poprzez wybudowanie państwowej sieci komórkowej. Taki krajowy operator nie dość, że napędzi ogromną koniunkturę na gospodarkę (chociażby podczas 10-letniego procesu budowania zasięgu za kosmiczną kwotę 10 miliarda dolarów, gdzie spora ilość mieszkańców otrzyma wymarzoną pracę) to jeszcze spowoduje późniejszy napływ do kasy z tytułu podatków. Przetarg na jej budowę ma ruszyć już w połowie przyszłego roku, natomiast pierwsze komercyjne świadczenie usług komórkowych nastąpi w 2018 roku.
Co ciekawe, w Meksyku penetracja rynku jest znacznie mniejsza niż w Polsce (ponad 100% usług GSM) i wynosi około 87%. Ze wszystkich 101 milionów aktywnych kart SIM tylko 43 miliony z nich funkcjonuje na smartfonach, czyli mamy wartość mniejszą niż 50%. Oby tylko nie sprawdziło się tutaj stwierdzenie mówiące o tym, że jeśli coś jest państwowe to niczyje. W kraju nad Wisłą swego czasu państwowymi sieciami komórkowymi był Orange (Telekomunikacja Polska) oraz Plus (Polkomtel), co potwierdza akcjonariat ich spółek.
(fot. Wikipedia/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






