Sprytne zastosowanie lejka w Orange, ale dopiero po wcześniejszych opłatach
|
|
|
- piÄ…tek, Listopad 9, 2012, 5:19
- News
- Dodaj komentarz
Orange na swoim blogu dumnie się chwali usługą Bezpieczny Internet w Telefonie dostępną w abonamencie. Jest to nawiązanie do niedawno opublikowanego raportu Ernst & Young, z którego wynika jasno duża obawa przed wysokimi rachunkami w kwestii pełnego wykorzystania smartfona.
Pomarańczowy operator wspomina, że w jego przypadku zawsze zostaniemy uchronieni przed nieprzewidzianymi kosztami. Dzieje się tak w momencie braku wykupienia pakietu internetowego. Problem jest poważny o czym dobitnie świadczą statystyki T-Mobile. Aż 30% użytkowników smartfonów w jego sieci nigdy nie kupuje takich paczek transferu danych.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Na szczęście wiele abonamentów ma zaszyty pakiet internetowy w standardzie. Niestety Orange zastosowaÅ‚o lejek w niezwykle sprytny sposób. Polega on na tym, że faktycznie on nam zadziaÅ‚a z pewnym opóźnieniem. WczeÅ›niej jednak i tak zapÅ‚acimy okreÅ›lone kwoty. W przypadku wykorzystania do 1 MB danych jest to 3 PLN, potem 7 PLN (1,01 MB – 300 MB) i na koÅ„cu 10 PLN (301 MB-1 GB). Razem wiÄ™c jest to suma 20 PLN. Po tej dopiero wÄ…tpliwej przyjemnoÅ›ci uzyskamy dostÄ™p do wymarzonego lejka 16 kb/s. Szkoda, że nie ma go na samym poczÄ…tku.
Ten i tak jest wolniejszy niż konkurencja, która zawiera 32 kb/s. Tak jest w przypadku Plusa, Playa i Red Bull Mobile. Z punktu widzenia marketingowego oraz biznesowego lejek Orange jest wręcz genialny. W praktyce jednak szybko się okaże, że lepiej wziąć pierwszy lepszy, mały pakiet internetowy w celu bezpieczeństwa (nawet jak korzystamy tylko z darmowego połączenia Wi-Fi chociażby w domu) niż bawić się w udogodnienia pomarańczowego telkoma. W cenie 20 PLN z pewnością coś się znajdzie.
Nie wspominamy już o braku lejka w ofercie Orange na kartę. Jest to jedyny duży operator Pre-paid. Zarówno Plus, T-Mobile jak i Play mają takie rozwiązanie obecne w pakietach internetowych w standardzie. Na koniec warto jeszcze wspomnieć, że darmowy dostęp do sieci web występuje zawsze w Red Bull Mobile na kartę oraz Play Lubię to (również oferta Pre-paid). Tam nie ma (nawet jakbyśmy chcieli) możliwości wystąpienia przypadkowej zapłaty za połączenie internetowe.
Jest tak dlatego, ponieważ operator dokłada jako bonus paczkę transferu do zasilenia. W dodatku ich termin ważności zbiega się z czasem, w którym możemy wykonywać połączenia wychodzące (to jest właśnie ten klucz). Więcej szczegółów na temat głównej, wyżej prezentowanej usługi Bezpieczny Internet w Telefonie znajdziemy na podstronie telkoma. Swoją drogą trudno sobie wyobrazić fakt posiadania smartfona na kontrakcie i jednoczesnego nie wykupienia pakietu internetowego. Już bezpieczniej chyba by było całkowicie wyłączyć transmisję danych w opcjach menu w takiej specyficznej sytuacji wynikającej w 99% z niewiedzy użytkowników.
(fot. Orange/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






