Windows Phone 8 będzie katastrofą i pogrąży Nokię ostatecznie
|
|
|
- piątek, Sierpień 3, 2012, 1:20
- News
- Dodaj komentarz
Mobilny system operacyjny Windows Phone 8 ma mieć premierę na przełomie października i listopada bieżacego roku. Będzie to krótki okres czasu od innego ważnego debiutu, mianowicie komputerowego Windowsa 8. W związku z tym wydarzeniem słychać już pierwsze głosy krytyki dotyczącego zarówno wersji desktopowej jak i mobilnej.
Sporo programistów oraz deweloperów jasno przewiduje, że Windows Phone 8 będzie katastrofą (to samo tyczy się kafelkowego Windows 8, który zrywa z tradycyjnym tapetami, ikonami, okienkami). Zupełnie innego zdania są zaś osoby odpowiedzialne za rynkowy debiut Windows Phone 8.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Idealnym przykładem jest szef (CEO) Nokii, Stephen Elop. Z własnej kieszeni kupił on ostatnio aż 275 tysięcy akcji fińskiego giganta za zawrotną, łączną sumę 350.000 euro. Oczywiście biorąc pod uwagę fakt jego wysokiego poziomu wynagrodzenia to są tylko drobne. Pokazuje on jednak, że ważni ludzie w Nokii wciąż jeszcze wierzą w sukces platformy Windows Phone 8. Ostatnie wieści z rynku nie są jednak dla niej łaskawe. Według badań IDC za 2Q/2012 Nokia wciąż traci diametralnie udziały w telekomunikacyjnym torcie.
Spadek jest wyraźny, ponieważ z wcześniejszych 15,4% do 10,2%. Króluje oczywiście Samsung, który jest nielicznym producentem notującym wyłącznie wzrosty. Nawet Apple miał pierwsze spadki w udziałach rynkowych (nie mylić z przychodami, ponieważ tutaj była zwyżka). Najbliższe pół roku będzie niezwykle ciekawe w branży mobilnej. Jeżeli debiut Windows Phone 8 okaże się klapą to już chyba nic nie uchroni Nokii od ogłoszenia upadłości (niczym linie lotnicze OTL Express). Lekiem w jej przypadku może być postawienie na Androida, ale fińskie przedsiębiorstwo raczej nie chwyci się brzytwy i będzie wolało utonąć.
(fot. Microsoft/Nokia/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






