Otwartość Androida nie jest główną przyczyną piractwa lecz mentalność
|
|
|
- piÄ…tek, Czerwiec 1, 2012, 0:09
- News
- Dodaj komentarz
Popularny blog technologiczny Antyweb opublikował historię polskiego dewelopera, który stworzył grę na Androida o nazwie Xelorians. Nie byłoby nic w tym dziwnego gdyby nie fakt, że aż 24 tysiące jej użytkowników to piraci (największą grupę stanowili mieszkańcy Chin), natomiast tylko 100 pobrań aplikacji było płatne i jak najbardziej legalne.
Potem rozgorzała dyskusja na temat otwartości systemu operacyjnego Android jako głównej przyczyny takiego stanu rzeczy. Nie w tym jest problem. Problem zaś leży w mentalności. Wiele osób woli godzinami szukać nieoficjalnych plików z grą gdzieś w otchłani internetu, zamiast zapłacić kilka złotych autorowi.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Tak więc gdybyśmy mieli ponownie zajmować się programowaniem, to wybralibyśmy tylko i wyłącznie platformę iOS. To właśnie w niej użytkownicy od wielu lat są przyzwyczajeni do płacenia. Nie sprawia im to żadnej trudności. Zupełnie inaczej jest w Google Play, gdzie klienci od lat przyzwyczajania do darmowości usług giganta (wyszukiwarka, Gmail, Picassa, Google Maps) z Mountain View nie mają w zwyczaju płacenia za cokolwiek. W przeszłości w serwisie My mobile pojawił się nawet artykuł o nazwie 1 PLN za wysokiej jakości, w pełni otagowany utwór to naprawdę niedużo.
Jego istotą było podkreślenie jednej ważnej rzeczy. Jak dużo pracy w przypadku plików muzycznych musi włożyć osoba, która chce nielegalnie zdobyć utwór muzyczny. Samo jego wyszukanie to najmniejszy kłopot. Potem trzeba się ręcznie męczyć z tagami, dogrywaniem okładki, aby wszystko efektownie się wyświetlało w odtwarzaczu muzycznym. W efekcie można stracić masę czasu na zabawę z tym wszystkim. Trzeba też pamiętać, że sporo programistów kompletnie zapomina o marketingu i promocji swoich aplikacji.
Nie zawsze ich gry same zdobędą szczyty w rankingach Google Play. Kolejny problemem takich mobilnych sklepów są trudności z płatnościami. Nie każdy przecież lubi podpinać do niego kartę płatniczą. Wnoszenie opłat za pomocą wiadomości tekstowych premium SMS jest możliwe tylko w Nokia Sklepie oraz Samsung Apps. Giganci w postaci App Store i Google Play nawet nie planują wprowadzenia takiej opcji. Wszystko przez wysokie prowizje operatorów komórkowych.
(fot. Google/Iconfinder/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






